W skrócie
-
Prezydent Karol Nawrocki w czwartą rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę podkreślił zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy.
-
We wpisie na platformie X prezydent zaznaczył, że lekceważenie imperialnych ambicji Rosji prowadziło do tragedii.
-
Po czterech latach walki na Ukrainie trwają na wschodzie kraju, a jej terytorium jest ostrzeliwane.
Karol Nawrocki we wtorek rano, w czwartą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę opublikował na platformie X wpis, w którym ostrzegł Zachód przed działaniami władz na Kremlu i wyraził szacunek dla walczących w obronie swojego kraju ukraińskich żołnierzy.
Wojna w Ukrainie. Karol Nawrocki: Zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy
„Rosyjska agresja na Ukrainę to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy” – podkreślił prezydent.
Zaznaczył, że – jak uczy nas historia – „ignorowanie imperialnych ambicji Rosji zawsze prowadziło do tragedii”.
„Demokratyczny świat musi zachować jedność w obliczu takich wyzwań. Oczekujemy zaprzestania działań destabilizujących region. Z szacunkiem patrzymy na odwagę ludzi, którzy każdego dnia stają w obronie wolności” – zakończył prezydent.
Atak Rosji na Ukrainę. Czwarta rocznica pełnoskalowej inwazji
Wcześnie nad ranem 24 lutego 2022 Federacja Rosyjska rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę. Wojska agresora dokonywały ataków z powietrza na cele infrastruktury krytycznej, położone na terytorium całego napadniętego państwa.
Siły lądowe ruszyły z Rosji i Białorusi, gdzie kilka miesięcy wcześniej rozpoczęła się koncentracja rosyjskich wojsk.
Rosjanie nie odnieśli spektakularnych sukcesów w pierwszej fazie wojny. Nie udało się im zająć Kijowa. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom i spekulacjom Ukraina nie upadła po kilku tygodniach.
Po czterech latach wojny walki toczą się na wschodzie Ukrainy, a całe jej terytorium jest ostrzeliwane przy użyciu pocisków oraz dronów. Również strona ukraińska uzyskała zdolności, które pozwalają jej dokonywać uderzeń na terytorium Rosji.













