Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Wyglądają jak myszy i wchodzą pod ziemię. Coś przyciąga je do Polski

Wyglądają jak myszy i wchodzą pod ziemię. Coś przyciąga je do Polski

1 marca, 2026
Apel MSZ o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Powrót Polaków „kiedy będzie to bezpieczne”

Apel MSZ o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Powrót Polaków „kiedy będzie to bezpieczne”

1 marca, 2026
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

1 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Wyglądają jak myszy i wchodzą pod ziemię. Coś przyciąga je do Polski
  • Apel MSZ o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Powrót Polaków „kiedy będzie to bezpieczne”
  • Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ
  • Wojna w Iranie. Dubaj opustoszały. Puste ulice i plaże
  • Przyrodnicy alarmują. Wilki w Polsce znalazły łatwą przekąskę
  • Robert Lewandowski kontuzjowany. Nie zagra w najbliższych meczach – Sport Wprost
  • Policja z Wałbrzycha wydała oświadczenie po śmierci 21-letniego motocyklisty. Zginął w pościgu
  • Iran. Hezbollah i Hamas wskauzją USA i Izrael. „Spełnimy nasz obowiązek”
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Kim jest doula? Ten zawód wykonuje zaledwie kilkaset osób w Polsce
Polska

Kim jest doula? Ten zawód wykonuje zaledwie kilkaset osób w Polsce

PersonelPersonel1 marca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Kim jest doula? Ten zawód wykonuje zaledwie kilkaset osób w Polsce

– Pomagam przejść przez ciążę, poród i połóg z większym spokojem – mówi Paulina Szczukowska. Dopóki nie została mamą, nie myślała, że mogłaby się sprawdzić w takiej roli. Zawodowo zajmowała się finansami, obsługą klienta i jogą.

– Przy moim pierwszym porodzie zupełnie przypadkowo była obecna doula jako asysta położnej, z którą miałam rodzić. Porozumiewałyśmy się bez słów. Ona dokładnie wiedziała, czego potrzebuję w danym momencie. Otuliła mnie i dała niespotykane poczucie bezpieczeństwa – opowiada.

Do zapisania się na kurs dla doul Paulinę namówił mąż. Przeszła dziewięciomiesięczny kurs „Akademia Wsparcia Okołoporodowego” z ramienia Stowarzyszenia Doula w Polsce.

– Co miesiąc miałyśmy stacjonarne zjazdy, podczas których przygotowywałyśmy się do pracy w zawodzie. Uczyłyśmy się o porodzie, połogu, laktacji, rodzicielstwie, towarzyszeniu oraz zasadach BHP. Pracowałyśmy też z psychoterapeutką nad własnym doświadczeniem – wymienia.

W zeszłym roku Paulina dostała oficjalny certyfikat. Od tamtej pory pracuje w zawodzie. – Moje zadania to nie tylko towarzyszenie przy samym porodzie. To realne wsparcie w ciąży, ale również w połogu – fizyczne, a czasami organizacyjne, takie jak ogarnięcie mieszkania, zajęcie się starszym dzieckiem czy zawiezienie do lekarza.

– Jest też wiele kobiet, które potrzebują wsparcia emocjonalnego. Potrzebują wsparcia i zrozumienia na etapie ciąży, kiedy przygotowują się do porodu. Chcą komuś opowiedzieć swoją historię porodową, a nie każdy chce jej słuchać – tłumaczy. W pracy Paulina kieruje się profesjonalizmem i spokojem.

– Jestem wyedukowaną członkinią Stowarzyszenia Doula w Polsce. Doule są przez niektórych postrzegane jako szamanki, a zupełnie tak nie jest – zaznacza. Zależy jej na budowaniu w kobietach świadomości i autonomii.

– Wierzę, że każda kobieta ma prawo przede wszystkim do rzetelnej wiedzy oraz do podejmowania decyzji w zgodzie ze sobą, na podstawie informacji, które posiada.

– Poród jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu kobiety. Kobieta zasługuje na to, by było to doświadczenie, po którym poczuje, że jej decyzje zostały uszanowane. Że nie była w tym wszystkim przedmiotem. Że mogła decydować o sobie – dodaje Paulina.

– Praca douli to zajęcie pełne wyzwań. Jednym z największych jest „odczarowanie” porodu. W mediach i filmach poród często przedstawiany jest jako przerażające doświadczenie. Nie chodzi mi o to, by mówić, że jest super łatwy, bo nie jest.

– Prawdopodobnie to jedno z najbardziej wymagających doświadczeń w życiu kobiety. Ale jeśli odpowiednio się do niego przygotujemy i zmienimy nasze nastawienie, możemy przejść przez niego inaczej. I ja w tym pomagam – mówi.

Wyzwaniem jest także towarzyszenie bez narzucania swojego zdania.

Jako doula nie przychodzę i nie mówię, co jest najlepsze dla danej kobiety. Ona sama musi wykonać tę pracę, by dowiedzieć się, czego potrzebuje, skąd to wynika i jak mogę jej w tym pomóc. Zadaję odpowiednie pytania, a ona sama znajduje odpowiedzi


Teraz, kiedy Paulina sama jest w ciąży, zajmuje się działalnością edukacyjną. – Ale nie mogę się doczekać powrotu do towarzyszenia przy porodzie – dodaje.

Hania Krawczyk jest doulą od trzech lat. O tym zawodzie dowiedziała się, przygotowując się do własnego porodu. Słuchała historii porodowych innych kobiet.

– Poczułam wtedy, że to ja chcę być osobą, która wspiera, trzyma za rękę i jest obok. Długo nosiłam się z tą myślą, bo marzenie wydawało mi się nieosiągalne – opowiada. Przełom nastąpił, gdy znalazła kurs doulowy.

– Bardzo dużo mi to dało. Zdobyłam wiedzę, ale też pracowałam nad sobą i własnymi przekonaniami – podkreśla. Od tamtej pory konsekwentnie rozwija swoją zawodową drogę. Wyspecjalizowała się w trzech obszarach: towarzyszeniu okołoporodowym, wsparciu edukacyjnym oraz laktacyjnym. Swoje usługi dopasowuje do potrzeb klientek, jednak działa według sprawdzonego schematu.

– Kobiety zgłaszają się raczej na późniejszym etapie ciąży. Na początku odbywamy półgodzinne spotkanie, podczas którego się poznajemy i rozmawiamy o oczekiwaniach. Jeśli decydujemy się na współpracę, później spotykamy się jeszcze raz lub dwa w czasie ciąży – tłumaczy.

Następnie rozpoczyna się tzw. czas gotowości porodowej.

– To dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem porodu i dwa tygodnie po nim. W tym czasie jestem gotowa, by po otrzymaniu telefonu stawić się w jej domu lub w szpitalu. To również moment, kiedy może się ze mną kontaktować i dzwonić, jeśli potrzebuje rozmowy czy wsparcia – wyjaśnia.

Hania towarzyszy także po porodzie i w czasie połogu. Jak przyznaje, nie zamieniłaby swojej pracy na żadną inną. – To, że towarzyszę w najpiękniejszym, najwspanialszym momencie, kiedy dziecko pojawia się na świecie, jest najlepszą pracą, jaką mogłam sobie wybrać – mówi.

Choć jej praca nie jest wolna od wyzwań. – Dla mnie największym wyzwaniem jest niezrozumienie, z którym się spotykam. Czy to w szpitalu, wśród społeczeństwa, czy nawet w gronie znajomych. Chciałabym, żeby to się zmieniło – dodaje.

Justyna Chmiel jest mamą trojga dzieci. Dorastała w rodzinie wielopokoleniowej, gdzie towarzyszenie kobietom w czasie okołoporodowym było czymś naturalnym. Przez wiele lat pracowała w korporacji, jednak, jak sama mówi, serce wołało ją gdzie indziej.

Dziś jest doświadczoną, wykształconą doulą oraz prezeską Stowarzyszenia Doula w Polsce.

Moją misją jest otulanie rodzącej i jej partnera peleryną bezpieczeństwa. Nie jestem konkurencją ani dla położnej, ani dla partnera. Wspólnie możemy stworzyć wspaniały zespół porodowy


Ma za sobą setki porodów. – Widzę, jak bardzo każdy poród trzeba uszyć na miarę. Mam swoje miękkie kompetencje, wiem, w czym czuję się dobrze, ale nie jestem medykiem.

– Zadaję rodzącej pytania, dowiaduję się, czego potrzebuje, pomagam jej odkryć te potrzeby. Czasem to wysłuchanie, innym razem szklanka wody, a w jeszcze innej sytuacji masaż – wylicza.

Z kobietą w ciąży pracuje już kilka miesięcy przed porodem. Wspólnie ustalają cele i zasady współpracy. – Towarzyszę kobietom w drodze do porodu i podczas samego porodu. Jestem obok, wspieram, ale nie podejmuję decyzji za nie – podkreśla.

Towarzyszenie często oznacza pełną dyspozycyjność. – W czasie tzw. gotowości porodowej, czyli mniej więcej dwa tygodnie przed terminem, jestem pod telefonem. Nie wyjeżdżam, nie planuję innych zobowiązań. Jestem dla tej kobiety. To duże wyzwanie – przyznaje.

Doula to wciąż zawód niszowy. Obecnie w Stowarzyszeniu Doula w Polsce zrzeszonych jest 113 członkiń.

– Jeśli spróbować oszacować całą grupę zawodową w Polsce, prawdopodobnie mówimy o około 500 osobach, raczej nie więcej. To wciąż bardzo niewielkie środowisko. Z danych zbieranych przez Fundacja Rodzić po Ludzku wynika, że około 1 proc. porodów w Polsce odbywa się z udziałem douli – wyjaśnia Justyna Chmiel.

Doula to odpowiednio przygotowana i doświadczona kobieta, często również mama, która oferuje niemedyczne wsparcie emocjonalne, informacyjne i praktyczne kobiecie oraz jej bliskim w czasie ciąży, porodu i po narodzinach dziecka.

W styczniu 2015 roku zawód douli został oficjalnie zarejestrowany w Polsce. – Mam jednak poczucie, że to profesja wciąż niedostrzegana i niedoceniana. A przecież płacimy podatki, składki, prowadzimy działalność – mówi.

Zakres pracy douli jest szeroki. Niektóre towarzyszą kobietom przy porodach, inne wspierają w połogu. Są też doule nocne, specjalistki od przygotowania do porodu czy wsparcia laktacyjnego.

– Dobra doula jest elastyczna, empatyczna i świadoma swoich granic. Jeśli klientka wybiera właśnie nas i ma określone oczekiwania, musimy mieć pewność, że jesteśmy w stanie im sprostać. Jeśli nie, w mojej opinii trzeba odmówić – zaznacza.

„Wyzwaniem bywa współpraca z personelem medycznym”


Członkinie Stowarzyszenia kierują się jasno określonym kodeksem etycznym i mają możliwość korzystania z superwizji w trudnych sytuacjach zawodowych. – Zapotrzebowanie na naszą pracę jest ogromne. Widzę, ile zapytań trafia do Stowarzyszenia.

– Myślę, że ten zawód będzie się dalej rozwijał. Mimo spadku liczby urodzeń, z naszej perspektywy doule jeżdżą dziś do większej liczby porodów niż kilka lat temu. Świadomość kobiet rośnie – mówi Justyna.

Wciąż jednak zdarzają się sytuacje, w których doule muszą udowadniać swoje kompetencje. – Wyzwaniem bywa współpraca z personelem medycznym. Chciałabym, abyśmy były bardziej widoczne i chętniej zapraszane do szpitali. Jest coraz lepiej, ale to wciąż przestrzeń do budowania wzajemnego zaufania. Nikomu nie wchodzimy w drogę. Jesteśmy obok – podkreśla.

Marzec jest miesiącem doul. Jednym z ważnych elementów tego czasu są Kręgi Opowieści.

– Ogólnopolska inicjatywa, podczas której kobiety spotykają się, by w bezpiecznej przestrzeni opowiedzieć swoje historie porodowe, zarówno wzmacniające, jak i trudne.

– Zgłoszenia przyjmujemy do 20 marca 2026 i każda osoba może taki krąg poprowadzić. Nie musi być doulą. To przestrzeń słuchania bez oceniania, bez rad i bez przerywania. Zapraszamy do zapisów – zachęca Justyna Chmiel.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

Odmrożenie cen energii elektrycznej 2026. Rachunki wzrosły?

Odmrożenie cen energii elektrycznej 2026. Rachunki wzrosły?

Iran. MSZ ostrzega przed podróżami na Bliski Wschód. Wydano komunikat

Iran. MSZ ostrzega przed podróżami na Bliski Wschód. Wydano komunikat

Nowa prognoza pogody. Odwilż i podtopienia. Kilkadziesiąt interwencji służb

Nowa prognoza pogody. Odwilż i podtopienia. Kilkadziesiąt interwencji służb

Nowe systemy w ZUS. Jest zapowiedź zmian

Nowe systemy w ZUS. Jest zapowiedź zmian

Jarosław Kaczyński reaguje na konflikty w PiS. Zapowiada, padła data

Jarosław Kaczyński reaguje na konflikty w PiS. Zapowiada, padła data

Zmiany w płacy minimalnej. Resort pracy przygotował projekt

Zmiany w płacy minimalnej. Resort pracy przygotował projekt

Wykluczenie cyfrowe. „Biedny płaci dodatkowo za niedostatek”

Wykluczenie cyfrowe. „Biedny płaci dodatkowo za niedostatek”

Atak USA i Izraela na Iran. Radosław Sikorski zabrał głos

Atak USA i Izraela na Iran. Radosław Sikorski zabrał głos

Wybór Redaktora

Apel MSZ o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Powrót Polaków „kiedy będzie to bezpieczne”

Apel MSZ o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Powrót Polaków „kiedy będzie to bezpieczne”

1 marca, 2026
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Nowe komunikaty od MSZ

1 marca, 2026
Wojna w Iranie. Dubaj opustoszały. Puste ulice i plaże

Wojna w Iranie. Dubaj opustoszały. Puste ulice i plaże

1 marca, 2026
Przyrodnicy alarmują. Wilki w Polsce znalazły łatwą przekąskę

Przyrodnicy alarmują. Wilki w Polsce znalazły łatwą przekąskę

1 marca, 2026
Robert Lewandowski kontuzjowany. Nie zagra w najbliższych meczach – Sport Wprost

Robert Lewandowski kontuzjowany. Nie zagra w najbliższych meczach – Sport Wprost

1 marca, 2026

ostatnie artykuły

Policja z Wałbrzycha wydała oświadczenie po śmierci 21-letniego motocyklisty. Zginął w pościgu

Policja z Wałbrzycha wydała oświadczenie po śmierci 21-letniego motocyklisty. Zginął w pościgu

1 marca, 2026
Iran. Hezbollah i Hamas wskauzją USA i Izrael. „Spełnimy nasz obowiązek”

Iran. Hezbollah i Hamas wskauzją USA i Izrael. „Spełnimy nasz obowiązek”

1 marca, 2026
Zaskakujący pomysł Polaków. Pasożyt z Bałtyku ma pomóc ludziom

Zaskakujący pomysł Polaków. Pasożyt z Bałtyku ma pomóc ludziom

1 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?