Dziki nie wszędzie są mile widziane – informowaliśmy o planowanych odstrzałach tych zwierząt w stolicy. Od początku roku odstrzelono w Warszawie 75 dzików. Przez cały ubiegły rok – 464. Dyrektor Lasów Miejskich Karol Podgórski przekazał, że w 2025 r. najwięcej dzików zabito w dzielnicach Wawer oraz Białołęka – odpowiednio 177 oraz 162 osobniki. Zwierzęta masowo chcą zabijać także podwarszawskie gminy.
Niezwykłe spotkanie z białym dzikiem w Parku Książańskim
Tymczasem w Książańskim Parku Krajobrazowym na pograniczu Wałbrzycha i Świebodzic pojawił się bardzo nietypowy dzik. W okolicach wejścia od strony Świebodzic, niedaleko tzw. Bramy Lwów, fotograf przyrody Damian Butrym natknął się na wyjątkowy okaz.
Na zdjęciach wykonanych przez fotografa widać młodego dzika – warchlaka o bardzo jasnym, niemal białym umaszczeniu z czarnymi łatami. Może to być przykład leucyzmu lub rzadkiej mutacji genetycznej.
Nietypowe było nie tylko samo umaszczenie zwierzęcia. Warchlak poruszał się po okolicy samotnie, bez obecności matki i reszty watahy, co również zdarza się stosunkowo rzadko.
Czy to albinos? Leśnicy wyjaśniają
W rozmowie z Gazetą Wrocławską specjaliści podkreślają, że tak jasne ubarwienie u dzików zdarza się sporadycznie. Według Marka Nogawki, zastępcy nadleśniczego Nadleśnictwa Wałbrzych, w przeszłości notowano podobne przypadki.
Leśnicy wskazują jednak na to, że część takich osobników może być efektem dawnych krzyżówek dzika ze świnią domową. Tego typu mieszańce również potrafią mieć niecodzienne umaszczenie. Dokładnych danych dotyczących liczby dzików albinosów w regionie jednak nie prowadzi się.
Albinos wśród dzików to prawdziwa rzadkość
Albinizm u dzików to zjawisko wyjątkowe. Jest wynikiem mutacji genetycznej powodującej brak melaniny – barwnika odpowiedzialnego za kolor skóry, sierści i oczu. W efekcie zwierzę przybiera bardzo jasne lub białe ubarwienie, czasem z ciemnymi plamami.
Jak podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Wałbrzych, spotkanie takiego zwierzęcia w naturze zdarza się niezwykle rzadko. Łukasz Sierota z Leśnictwa Sokołowsko przyznaje, że przez kilkadziesiąt lat pracy w lesie podobne przypadki można policzyć na palcach jednej ręki.
Choć młody dzik widziany był bez matki i rodzeństwa, nie musi to oznaczać porzucenia. Dziki są zwierzętami bardzo rodzinnymi i zazwyczaj troskliwie opiekują się potomstwem. Możliwe więc, że warchlak jedynie na chwilę oddalił się od grupy.
Eksperci podkreślają jednak, że jasne ubarwienie może stanowić dla takiego zwierzęcia poważne utrudnienie w środowisku naturalnym. Biała sierść sprawia, że dzik jest znacznie bardziej widoczny w lesie, co może obniżać jego szanse na przetrwanie.












