-
Tajny raport Narodowej Rady Wywiadu USA stwierdza, że nawet wielkoskalowa inwazja na Iran nie doprowadzi do obalenia irańskiego reżimu.
-
Według danych amerykańskich agencji Iran jest przygotowany na realizację szczegółowych planów sukcesji, a perska opozycja jest zbyt słaba, by sięgnąć po władzę.
-
W sobotę minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył, że Teheran jest gotowy na eskalację konfliktu.
-
Aragczi ostrzegł, że koszty konfliktu wzrosną i spadną bezpośrednio na zwykłych Amerykanów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według źródeł „The Washington Post” tajny raport Narodowej Rady Wywiadu nie daje Białemu Domowi większych szans na obalenie irańskiego reżimu.
„Wywiad doszedł do wniosku, że duchowni i wojsko Iranu zareagują na zabójstwo najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego, postępując zgodnie z protokołami mającymi na celu zachowanie ciągłości władzy” – podał dziennik.
Tajny raport amerykańskiego wywiadu. Szanse na obalenie irańskiego reżimu są niewielkie
Według informacji „Washington Post” raport został przekazany do Białego Domu na tydzień przed atakiem USA i Izraela na Iran. Autorzy zwracali wówczas uwagę, że oprócz odporności stanowionej przez ścisłe plany wielokrotnej sukcesji, szansę na obalenie reżimu obniża słabość irańskiej opozycji.
Według Narodowej Rady Wywiadu przeciwnicy reżimu są zbyt rozdrobnieni, by sięgnąć po władze nawet po zabiciu najwyżej usytuowanych przedstawicieli.
Narodowa Rada Wywiadu składa się z najbardziej doświadczonych oficerów 18 amerykańskich agencji wywiadowczych. Jej zadaniem jest opracowywanie raportów na potrzeby Białego Domu.
Do publikacji dziennika odniósł się w oświadczeniu minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi.
„Własna Narodowa Rada Wywiadu pana Trumpa, reprezentująca wkład 18 agencji wywiadowczych USA, uznała, że wojna z Iranem jest skazana na porażkę. Ostrzegałem również wysłanników pana Trumpa, że wojna nie poprawi ich pozycji negocjacyjnej. Czy te ostrzeżenia zostały przekazane?” – przekazał szef irańskiej dyplomacji.
Abbas Aragczi: Iran gotowy na eskalację. „Koszty gwałtownie wzrosną”
W sobotę minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi opublikował oświadczenie, w którym zapowiada, że Teheran jest gotowy na eskalację konfliktu.
Według szefa irańskiej dyplomacji odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi Donald Trump, który stwierdził, że deklaracja Pazaszkiana to akt kapitulacji wobec sąsiadów.
„Otwartość prezydenta Pezeszkiana na deeskalację w naszym regionie (…) została niemal natychmiast zniweczona przez błędną interpretację naszych zdolności, determinacji i zamiarów przez prezydenta Trumpa” – przekazał Abbas Aragczi.
„Jeśli pan Trump dąży do eskalacji, to otrzyma dokładnie to, na co nasze Potężne Siły Zbrojne są od dawna przygotowane” – dodał minister spraw zagranicznych Iranu.
Aragczi określił ataki USA i Izraela na Iran mianem „niefortunnej przygody”, która miała dotąd kosztować USA 100 mld dolarów i „życia młodych żołnierzy”.
„Gdy rynki zostaną ponownie otwarte, koszty te gwałtownie wzrosną i zostaną bezpośrednio przeniesione na zwykłych Amerykanów na stacjach benzynowych” – zagroził szef irańskiej dyplomacji.
Źródło: „The Washington Post”
-
Potężne uderzenie w Iran. Donald Trump: To koniec marynarki wojennej
-
Bliski Wschód pogrążony w walkach. Setki ofiar wśród cywilów












