Donald Tusk w poniedziałek (9 marca) spotkał się z premierem Holandii Robem Jettenem. Na konferencji prasowej podkreślił, że docenia wybór Warszawy jako miejsca jednej z pierwszych wizyt Jettena po objęciu urzędu szefa rządu 23 lutego. Tusk mówił m.in. o pogłębieniu współpracy Polski i Holandii. Podziękował też za zaangażowanie tego kraju w ochronę wschodniej flanki NATO, w tym polskiej granicy. – Na przykład w czasie krytycznej nocy we wrześniu 2025 r., kiedy po raz pierwszy staliśmy się obiektem powietrznej, agresji dronowej ze strony Rosji. (…) to właśnie holenderskie myśliwce F-35 zadziałały – powiedział Tusk.
Polski premier był pytany przez dziennikarzy również o ustawę dotyczącą SAFE, czyli ponad 180 mld zł niskooprocentowanej pożyczki z Komisji Europejskiej na zbrojenia. Ustawa została już przyjęta przez parlament i czeka na podpis prezydenta. 4 marca Karol Nawrocki ogłosił, że jego decyzja „nadejdzie”. Jednocześnie poinformował, że rozpoczął rozmowy z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, aby – jak stwierdził – „znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę”.
Tusk: Ostrzegam pana prezydenta, natychmiast poinformuję o wszystkim opinię publiczną
– Każdego dnia pojawiają się nowe powody, dla których chciałbym, by prezydent jak najszybciej podpisał ustawę o SAFE. Mówię przede wszystkim o rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Broń staje się mniej dostępna i droższa. I ta sytuacja nie zmieni się na lepsze – podkreślił Tusk.
Jak dodał, wciąż czeka na „jakikolwiek dokument czy jakąkolwiek informację, o co dokładnie chodzi” w pomyśle prezydenta. – Niepokoi mnie to, co dzieje się wokół tego pomysłu. Chciałbym odpowiedzialnego działania ze strony prezydenta Nawrockiego i prezesa Glapińskiego – powiedział.
Jak zaznaczył Tusk, liczy na to, że otrzyma szczegółowe dokumenty w tej sprawie jeszcze dziś, a jeśli tak się nie stanie, poprosi o nie podczas spotkania z prezydentem, które odbędzie się we wtorek (10 marca) o godz. 15. – Ostrzegam pana prezydenta, natychmiast poinformuję o wszystkim opinię publiczną. Nie będzie miejsca na żadne podejrzane manewry w tej sprawie, bo chodzi o pieniądze Polaków – zaznaczył premier.
Na czym polega pomysł Nawrockiego
Jak opisywała „Wyborcza”, „polski SAFE 0 proc.” miałby być finansowany z pomocą NBP. – Mamy konkretną, polską alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami, kredytem do 2070 roku, zmianą sytuacji w Unii Europejskiej – podkreślił Nawrocki. Dodał, że chodzi o kwotę 185 miliardów złotych. – Dzięki pracy prezesa, całego zarządu NBP, Polacy zarobili znacznie więcej niż 185 miliardów złotych potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w najbliższych pięciu latach – mówił prezydent.
„Słuchałem waszego wystąpienia z narastającym zdumieniem. Przede wszystkim ta oferta, ten pomysł, że Narodowy Bank Polski sfinansuje – alternatywnie dla SAFE – program zbrojeń na dziesiątki miliardów złotych… Słuchajcie, ja mam tutaj list prezesa NBP z grudnia, sprzed dwóch miesięcy, w którym pisze, że NBP poniósł straty w 2024, 2025 r. W 2024 ta strata przekroczyła 60 mld zł, a na koniec 2025 r. zbliżyła się do 100 mld zł” – skomentował Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Czytaj także: Prof. Siewierska o kandydacie PiS na premiera: Dobra wiadomość dla Tuska. Rozmowa Agaty Kondzińskiej na Wyborcza.pl.













