13 marca rząd przyjął uchwałę w sprawie programu „Polska Zbrojna”, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.
W uchwale rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków finansowych także na wsparcie zadań realizowanych przez policję, straż graniczną, Służbę Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństwa państwa.
Tomczyk: Wypłata będzie trudniejsza
Według wiceszefa MON prezydenckie weto oznacza, że wypłata środków na wspomniane służby bezpieczeństwa jest znacznie utrudniona. – Prezydent zrobił wszystko, żeby Policja, Straż Graniczna nie dostała ani grosza. I myślę, że to jest po prostu taka strategia, że im gorzej, tym lepiej. Im gorzej będą się czuli funkcjonariusze, policjanci, tym być może z punktu widzenia politycznego dla prezydenta i jego środowiska politycznego, lepiej – powiedział w poniedziałek (16 marca) Tomczyk na antenie Radiowej Trójki.
Czytaj także: Trzeci tydzień wojny w Iranie. Trump szantażuje państwa NATO, Izrael ma w Iranie „tysiąc celów”. Sytuację podsumowuje na Wyborcza.pl Marta Urzędowska.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ocenił z kolei, że krytyka SAFE ze strony prezydenta, PiS i polityków Konfederacji „to nie są strachy na lachy, tylko głęboko przeprowadzona kampania dezinformacji, która uderza w polskie bezpieczeństwo”. Jego zdaniem to „nieodpowiedzialna, kłamliwa narracja”. – W głowie się nie mieści, że jakikolwiek polski polityk może działać tak jawnie wbrew interesowi narodowemu. To zdrada polskiego bezpieczeństwa – stwierdził szef MSWiA na antenie Radia Zet. Dopytywany przez prowadzącego o to, czy jego zdaniem prezydent Nawrocki jest zdrajcą interesu narodowego, minister odpowiedział: – A jak nazwać kogoś, kto opowiada się przeciwko pieniądzom na polskie wojsko, przeciwko polskim policjantom, przeciwko polskiej Straży Granicznej?
Kierwiński: Potrzebna każda złotówka
– Zrobimy wszystko, by uratować jak najwięcej z tych pieniędzy, także dla służb podległych MSWiA. Niezależnie od tego, jak bardzo jest to sabotowane przez polityków PiS i prezydenta. Mamy kilka pomysłów – stwierdził Kierwiński. Dopytywany o „pomysły” Kierwiński stwierdził, że chodzi o „takie, żeby te pieniądze trafiły do policjantów i strażników granicznych, bo są niezbędne”. – Może być tak, że znajdziemy sposób, by przez zakupy wojskowe doposażyć Policję i Straż Graniczną. Każda dodatkowa złotówka to dodatkowe wyposażenie policjantów, czyli ich bezpieczeństwo i lepsza praca, lepsze wyszkolenie – dodał.
Tomczyk powiedział z kolei, że rząd pracuje nad tym, aby wypłacić wszystkie środki zaplanowane pierwotnie w europejskim programie SAFE. – Pracowaliśmy intensywnie cały weekend i będziemy, myślę, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, pokazywać ten plan alternatywny, który został nazwany przez premiera Donalda Tuska „Polska Zbrojna” – dodał. – Zrobimy absolutnie wszystko, żeby te środki na polskie bezpieczeństwo wydać – zapewnił.
Kosiniak-Kamysz: Zabezpieczyć budżet MON
Uchwała w sprawie „Programu Polska Zbrojna” upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.
Spłata pożyczki – jak wynika z uchwały – nastąpi ze środków, które nie są wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. To warunek, który obowiązywał również w przypadku przedłożonej prezydentowi ustawy. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w piątek w Sejmie, że uchwała „zabezpiecza budżet resortu obrony”.
Bezpieczeństwo z zewnątrz i wewnątrz
Zgodnie z uchwałą minister obrony koordynuje wykonywanie działań wynikających z założeń SAFE i złożonego przez Polskę wniosku. Szef resortu obrony zatem reprezentuje Polskę w kontaktach m.in. z Komisją Europejską, a także monitoruje sporządzanie raportów w tej sprawie.
Dokument zobowiązuje jednocześnie podmioty administracji rządowej realizujące projekty z SAFE do zapewnienia funkcjonowania wewnętrznego systemu kontroli wykorzystania środków. Ma on obejmować kontrolę realizacji projektów, identyfikację ryzyka i zapobieganie nadużyciom. Jednocześnie szef Krajowej Administracji Skarbowej odpowiedzialny jest za audyt gospodarowania środkami z pożyczki SAFE.
Uchwała przewiduje też objęcie wykorzystania środków z SAFE osłoną antykorupcyjną i kontrwywiadowczą realizowaną przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Przy czym sprawozdanie w tej sprawie Radzie Ministrów przedstawiać ma rokrocznie minister właściwy do spraw koordynowania działalności służb specjalnych.













