-
Emmanuel Macron podczas wizyty w Japonii podkreślił przewidywalność Europy w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie, przedstawiając europejskie kraje jako solidnych partnerów biznesowych.
-
Wcześniej prezydent USA Donald Trump skrytykował Francję za odmowę zgody na przelot samolotów z wyposażeniem wojskowym dla Izraela nad swoim terytorium.
-
Macron mówił w Tokio o „dramatycznych skutkach dla energii” wynikających z konfliktu na Bliskim Wschodzie, odnosząc się do blokady cieśniny Ormuz i planowanej współpracy Francji z Japonią m.in. w kwestii energetyki jądrowej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Emmanuel Macron podczas spotkania z japońskimi liderami biznesu i inwestorami w Tokio odniósł się do wojny w Iranie, wszczętej przez Stany Zjednoczone i Izrael, przedstawiając Europę jako stabilny rynek, warty inwestycji zwłaszcza w czasie konfliktu.
Relacje między Francją a Stanami Zjednoczonymi stały się napięte po tym, jak Paryż – obok innych europejskich stolic – odmówił przystąpienia do wojny na Bliskim Wschodzie.
Macron odpowiada na uszczypliwość Trumpa? Gorzkie słowa o sojusznikach Europy
Prezydent USA Donald Trump we wtorek skrytykował Francję za to, że nie zgodziła się na przelot samolotów z wyposażeniem wojskowym dla Izraela nad swoim terytorium. „Francja była bardzo niepomocna (…). USA będą pamiętać” – napisał Trump na platformie Truth Social.
– Doskonale wiem, że czasem Europa może być postrzegana jako kontynent wolniejszy od innych – mówił Macron przed japońskimi inwestorami. – Ale przewidywalność ma wartość i udowodniliśmy to przez wszystkie te lata, a nawet przez ostatnie tygodnie: Jesteśmy tam, gdzie wiecie, że pójdziemy – dodał.
Macron podkreślił, że w chwilach takich jak obecna, przewidywalność nie jest niczym złym. Skrytykował kraje, które twierdziły, że „idą znacznie szybciej” niż ich sojusznicy.
– Nie wiadomo, czy pojutrze nadal będą w takiej sytuacji i czy jutro nie podejmą decyzji, która mogłaby wam zaszkodzić, nawet was o tym nie informując – skwitował prezydent Francji, wbijając szpilkę Trumpowi.
„Dramatyczne skutki dla energii”. Prezydent Francji wskazał na konsekwencje wojny na Bliskim Wschodzie
Przed spotkaniem z japońską premier Sanae Takaichi francuski lider mówił również o „dramatycznych skutkach dla energii” w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie.
– Europa stoi u waszego progu – powiedział Japończykom. – Jesteśmy także po stronie prawa międzynarodowego, po stronie negocjacji i powrotu dyplomacji – kontynuował.
Po amerykańsko-izraelskim ataku na Teheran siły Iranu zablokowały cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przepływa około 20 proc. światowych zasobów ropy. Japonia w ponad 90 proc. polega na imporcie paliwa z Bliskiego Wschodu, wobec czego była zmuszona sięgnąć po strategiczne zapasy.
Francja i Japonia mają omówić kryzys na Bliskim Wschodzie, a także bezpieczeństwo i współpracę w sektorze kosmicznym. Z zapowiedzi Pałacu Elizejskiego wynika również, że podpisane zostanie porozumienie w zakresie dążeń Japonii do neutralności klimatycznej poprzez rozwój elektrowni jądrowych.












