-
Bobry były w przeszłości tępione we Francji i ponownie wprowadzane do rzek w celu ochrony terenów przed powodziami oraz wsparcia ekosystemów.
-
W dolinie Lèze zrealizowano projekt budowy konstrukcji filtrujących wzorowanych na tamach bobrowych w ramach inicjatywy „Spongeworks”.
-
Bobry uznawane są we Francji za gatunek ściśle chroniony, a ich działalność pomaga odnawiać tereny podmokłe, zatrzymywać wodę i zwiększać bioróżnorodność.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ten największy gryzoń Europy praktycznie niemal wymarł we Francji na początku XX w. Zniknął z wielu regionów: Loary, Sekwany i Renu w wyniku tępienia, polowań na mięso, futro i kastoreum, czyli wydzielinę gruczołów wykorzystywaną dawno temu m.in. w przemyśle perfumeryjnym. Bobrom szkodzą też takie działania jak budowa zapór.
Bobry wracają do Francji. Inżynierowie biorą z nich przykład
Bobry wróciły do Francji po latach tępienia. Dzięki zwiększaniu świadomości przyrodniczej otrzymały nieco więcej swobody. Odzyskały też miano inżynierów, choć nie wszyscy decydenci byli zgodni co do tego, że to zwierzęta ratujące ekosystemy, a nawet życie ludzi i warto ich zasięg rozszerzać.
Stowarzyszenie „A l’eau Castor” od lat dążyło do wprowadzenia bobra do francuskich rzek. Aktywiści podkreślali niezastąpioną rolę zwierzęcia w przyrodzie, lecz nie dostali zgody na wprowadzenie kilkudziesieciu osobników do obszarów miasta Ariège w ostatnich latach. Naukowcy stwierdzili, że możliwe jest jedynie wprowadzanie bobrów pochodzących z doliny Rodanu i argumentowała decyzję odmiennością genetyczną.
Dolinę Lèze, leżącą na południe od Tuluzy, dotykają zarówno susze, jak i powodzie. Przyrodnicy i naukowcy zebrani w oddolnej inicjatywie zbudowali w 2025 r. konstrukcje filtrujące naśladujące te, które budują bobry.
Dzięki temu w górnym biegu rzeki Lèze utworzyły się niewielkie stawy, które dzięki roślinności działają jak pompy i zapobiegają zalaniom.
Projekt jest częścią europejskiej inicjatywy „Spongeworks”, której celem jest przywrócenie glebom, też tym znajdującym się wokół zlewni Lèze, ich funkcji naturalnych. Wśród podejmowanych działań znajdują się dodatkowo nasadzenia żywopłotów, sadzenie roślin okrywowych, budowa rowów retencyjnych oraz budowa struktur filtrujących.
Dolina Lèze jest obszarem pilotażowym: jeśli eksperyment okaże się sukcesem, Komisja Europejska mogłaby wdrożyć go na szeroką skalę i sfinansować w 2028 r. W projekcie uczestniczą również dwa inne terytoria europejskie: dorzecze rzeki Vecht, położone między Niemcami a Holandią, oraz dorzecze rzeki Pinios w Grecji.

Francja powinna stawiać na bobry jak Czesi
Bobry już nieraz pokazały, że potrafią naprawiać przyrodę. Uratowały m.in. część regionu Drôme, a dokładnie tereny leżące w górnym biegu rzeki Diois. Z pomocą bobrów udało się przestawić tam z modeli rolnictwa konwencjonalnego na agroekologiczne i naturalnie nawodnić tereny. W innych rejonach gryzonie przywróciły naturalny bieg wodzie, a suche tereny zmieniły się w tereny o bogatej bioróżnorodności.
Francuskie Biuro ds. Różnorodności Biologicznej (OFB) od lat debatowało razem z przedstawicielami stowarzyszeń przyrodniczych i hydrologami nad opracowaniem krajowego planu działania i ochrony bobra, bo jest to gatunek ściśle chroniony w tym kraju. Gryzonia chroni też prawo europejskie – dyrektywa siedliskowa i konwencja berneńska.
Bobry robią o wiele więcej niż tylko budują tamy. Odnawiają tereny podmokłe, zatrzymują wodę w krajobrazie, zwiększają bioróżnorodność i budują naturalną odporność, do której dąży wiele kosztownych projektów rekultywacyjnych. Powszechnie te zwierzęta są uznawane za naturalnych inżynierów ekosystemów.













