– Pani minister Barbara Nowacka jutro ogłosi decyzję w tej sprawie – przekazał w środę (8 kwietnia) na konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów rzecznik rządu Adam Szłapka.
RMF FM dowiedziało się, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa dla wszystkich uczniów od września tego roku. Stacja ustaliła, że w programie przedmiotu nie będzie komponentu dotyczącego zdrowia seksualnego.
„W koalicji nie chcą wojny światopoglądowej”
Edukacja zdrowotna zastąpiła od 1 września 2025 r. wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot – wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji – jest nieobowiązkowy. Z informacji RMF FM wynika, że rząd nie włączy do programu treści związanych ze zdrowiem seksualnym, ponieważ „w koalicji nie chcą wojny światopoglądowej, obawiają się protestów środowisk prawicowych, a szkoła według nich nie powinna być polem walki”.
Część środowisk prawicowych i kościelnych, a także niektórzy konserwatywni posłowie koalicji rządowej, głównie z PSL, krytykowali pomysł wprowadzenia edukacji zdrowotnej do szkół ze względu na zagadnienia dotyczące dojrzewania i zdrowia seksualnego.
Barbara Nowacka zwlekała z decyzją
O tym, czy w następnym roku szkolnym edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, szefowa resortu edukacji miała poinformować do końca marca, co zapowiadała przez ostatnie tygodnie. Jednak decyzja nie została ogłoszona w zapowiadanym terminie.
Czytaj także: Rząd grzęźnie w sprawie małżeństw jednopłciowych. Główkuje, jak dla Jakuba i Mateusza zrobić wyjątek – pisze na Wyborcza.pl Paulina Nodzyńska.
Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Ewelina Gorczyca przekazała PAP, że „decyzje co do ewentualnej obowiązkowości edukacji zdrowotnej” zostaną ogłoszone w tym tygodniu.













