Jak opisuje CNN, decyzja o rezygnacji ma pozwolić uniknąć publicznego upokorzenia. „Głęboko przepraszam moją rodzinę, personel i wyborców za błędy w ocenie sytuacji, które popełniłem w przeszłości. Będę się sprzeciwiał poważnym, fałszywym oskarżeniom, które wobec mnie wysunięto, jednak muszę wziąć odpowiedzialność za popełnione błędy” – napisał Swalwell w oświadczeniu.
„Wykluczenie kogokolwiek z Kongresu bez należytego procesu, w ciągu kilku dni od zgłoszenia zarzutu, jest złe. Ale dla moich wyborców złe jest również odwracanie mojej uwagi od obowiązków. Dlatego planuję zrezygnować z mandatu w Kongresie” – podkreślił demokrata.
Kongresmen miał dopuścić się napaści seksualnej
Stacja CNN oraz gazeta „San Francisco Chronicle” poinformowały w ubiegłym tygodniu, że była pracownica oskarżyła Swalwella o napaść seksualną. Kobieta twierdzi, że po wspólnym wieczorze spędzonym przy alkoholu doszło do stosunku bez jej zgody.
Również trzy inne kobiety, do których dotarli dziennikarze CNN, zarzuciły politykowi nadużycia seksualne. Według relacji polityk wysyłał im nagie zdjęcia i wiadomości o charakterze seksualnym.
Demokrata wielokrotnie zaprzeczał oskarżeniom, ale zdecydował się zrezygnować z mandatu. Ogłosił decyzję po tym, jak komisja etyki Izby Reprezentantów postanowiła wszcząć dochodzenie w jego sprawie. Dochodzenie prowadzi również Prokuratura Okręgowa Manhattanu.
Republikanin rezygnuje w związku z doniesieniami o romansie
Tony Gonzales poinformował o rezygnacji z mandatu w związku z dochodzeniem prowadzonym przez Komisję Etyki Izby Reprezentantów w sprawie zarzutów naruszenia zasad etyki i relacji z pracownicą biura kongresmena.
Sprawę ujawniła w lutym gazeta „San Antonio Express-News”. Opublikowała wiadomości wymieniane przez polityka z jego byłą asystentką, Reginą Ann Santos-Aviles. Z korespondencji wynika, że w 2024 roku mieli romans.
We wrześniu 2025 roku Santos-Aviles zmarła. Okoliczności jej śmierci nie zostały w pełni publicznie wyjaśnione. Śledczy zaznaczyli, że nie ma przesłanek wskazujących na udział osób trzecich.
Tony Gonzales ma 45 lat. Przed rozpoczęciem kariery politycznej służył w Marynarce Wojennej USA. W Izbie Reprezentantów zasiadał od 2021 roku. Już na początku marca, w związku z doniesieniami o romansie, Gonzales zrezygnował z walki o reelekcję w listopadowych wyborach do Izby Reprezentantów.
Czytaj także: Amerykanie rozpoczęli blokadę cieśniny Ormuz. J.D. Vance: „Piłka jest po stronie Iranu”. Obie strony ostrzegają się przed dotkliwymi skutkami kryzysu. Czy znów zasiądą do stołu? Analiza Macieja Czarneckiego na Wyborcza.pl.












