Do ataku doszło w środę w szkole w prowincji Kahramanmaraş w południowo-wschodniej Turcji – poinformował dziennikarzy gubernator Mukerrem Unluer.
Jak podał, wśród ofiar śmiertelnych jest nauczyciel. Sprawca to uczeń, który użył broni swojego ojca, ukrytej w plecaku. Napastnik nie żyje.
Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać młodzież, która próbuje wydostać się z budynku przez okna.
Motyw działania sprawy strzelaniny nie jest znany.
Atak w szkole w Turcji. Napastnik wziął zakładników
To kolejne takie zdarzenie w tym tygodniu w Turcji. We wtorek uzbrojony napastnik otworzył ogień w jednej ze szkół średnich w mieście Siverek na południu kraju – poinformował dziennik „Haber Turk”.
Większość osób ewakuowano z budynku, jednak uzbrojony w strzelbę napastnik wziął część z nich jako zakładników.
Jak podawała agencje Reutera, rannych zostało co najmniej 16 osób. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w dystrykcie Siverek. Jeden z rannych nauczycieli jest w stanie ciężkim. Wśród rannych są także uczniowie.
Gubernator Hasan Sildak przekazał, że sprawcą był były uczeń szkoły zawodowej. – Ewakuowaliśmy szkołę i przeprowadzimy szczegółowe śledztwo w sprawie tego tragicznego incydentu – mówił Sildak, cytowany przez agencję AFP.
Sprawca ataku popełnił samobójstwo. Miał 19 lat.












