Boris Pistorius przedstawił koncepcję Bundeswehry 22 kwietnia w Berlinie. Ma ona zapewnić niemieckim siłom zbrojnym większe odstraszanie oraz efektowne prowadzenie ewentualnych działań obronnych przeciwko Rosji.
Kluczowe zmiany w niemieckiej armii
– Zwiększenie liczebności wojsk jest kluczem do maksymalizacji naszych zdolności odstraszania i obrony – zapowiedział Pistorius w swoim wystąpieniu. – Przekształcamy Bundeswehrę w najsilniejszą armię konwencjonalną w Europie – dodał.
Według dokumentów ujawnionych przez niemieckie ministerstwo, wprowadzenie zmian w armii ma zostać podzielone na trzy etapy. Pierwszy z nich potrwa do 2029 roku i zostanie ukierunkowany na „wzrost liczby personelu, mający na celu przede wszystkim szybkie wzmocnienie zdolności obronnych i gotowości operacyjnej”.
Druga faza ma potrwać do 2035 roku i przyniesie znaczący wzrost zdolności w każdym wymiarze prowadzonych działań: lądowym, powietrznym, morskim, a także cybernetycznym i kosmicznym. Mają one być zgodne z założeniami narodowymi oraz NATO. Celem tych faz jest uzyskanie „460 000 żołnierzy gotowych do walki, w tym 260 000 żołnierzy służby czynnej i 200 000 rezerwistów”. W ostatniej, trzeciej fazie, do 2039 roku i później priorytetem będzie rozwój technologicznie zaawansowanych sił zbrojnych.
Generalny Inspektor Niemieckich Sił Zbrojnych gen. Carsten Breuer podkreślił również, że „strategia wojskowa opiera się na założeniu, że Niemcy, jako największa gospodarka Europy, muszą i będą odgrywać wiodącą rolę w NATO w obliczu coraz bardziej złożonego i groźnego zagrożenia – w tym militarnego” – czytamy na stronie ministerstwa.
Przypomnijmy, w 2025 roku według informacji przekazanych przez niemiecki MON, Bundeswehra liczyła 184,2 tys. żołnierzy, którzy byli w czynnej służbie.
Przygotowanie na ewentualne działania Rosji
Jak zwrócono uwagę, „strategia wojskowa niemieckich sił zbrojnych określa krajobraz zagrożeń dla Niemiec. Pokazuje, że całe społeczeństwo niemieckie jest zagrożone”. Dodano także, że „państwa takie jak Rosja już teraz działają poniżej progu wojny. Niemcy muszą przygotować się na eskalację działań wojennych”. Podkreślono również, że Niemcy przede wszystkim „koncentrują się na zagrożeniu ze strony Rosji”.
– Moskwa poprzez zbrojenia przygotowuje się do konfliktu zbrojnego z NATO i postrzega użycie siły militarnej jako uzasadniony środek do realizacji swoich interesów – mówił Pistorius. Podkreślił także, że Rosja skupia się na działaniach hybrydowych, takich jak cyberataki, szpiegostwo, sabotaż oraz dezinformacja.













