Dokładnie 558 dni stołeczny PGE Projekt Warszawa czekał na to, żeby wygrać seta z Asseco Resovią. Warszawianie w pierwszej części sezonu nie byli w stanie poradzić sobie z drużyną prowadzoną przez Massimo Bottiego. Zarówno w fazie zasadniczej PlusLigi, jak i w Pucharze Polski, gładko przegrywali 0:3.
PlusLiga. PGE Projekt Warszawa przełamuje klątwę Resovii
Tym razem warszawianie rozegrali pełen zwrotów akcji, pięciosetowy thriller, dostarczając kibicom na Torwarze ogromnych emocji. Początek tzw. finału pocieszenia należał do rzeszowian, którzy szybko narzucili swoje warunki gry. Skuteczność Karola Butryna i Artura Szalpuka pozwoliła gościom objąć prowadzenie po pierwszym secie (25:20).
Drugi set był wyrównaną walką punkt za punkt, bez wyraźnej przewagi żadnej ze stron. O wszystkim zdecydowała końcówka na przewagi, w której więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, zwyciężając 29:27 i wyrównując stan meczu. W trzeciej partii ponownie lepsi okazali się rzeszowianie (26:24), stawiając podopiecznych Kamila Nalepki w bardzo trudnej sytuacji.
W czwartym secie PGE Projekt Warszawa po raz kolejny w tym sezonie pokazał ogromny charakter i umiejętność odwracania losów meczu. Gospodarze przejęli kontrolę nad grą, a kluczowe role odegrali Kevin Tillie i Jakub Kochanowski, którzy imponowali skutecznością. W ataku wspierał ich Bartosz Gomułka, a na środku solidnie spisywał się Karol Kłos. Warszawianie pewnie wygrali seta do 19, nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń.
Bartosz Bednorz z kontuzją w kluczowym momencie meczu
O losach spotkania miał zadecydować tie-break, którego początek wywołał ogromny niepokój wśród kibiców. Już w pierwszej akcji Bartosz Bednorz niefortunnie wylądował prawą nogą na linii środkowej i stanął na stopie Artura Szalpuka.
W efekcie doszło do nienaturalnego wygięcia stawu skokowego, a cała sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Przyjmujący upadł na parkiet z wyraźnym grymasem bólu. Na boisku natychmiast pojawił się sztab medyczny, który udzielił mu pomocy. Bartosz Bednorz opuścił pole gry przy wsparciu kolegów z drużyny.
Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz. „O szczegółowym stanie zdrowia zawodnika oraz wynikach badań diagnostycznych klub poinformuje w najbliższym czasie” – czytamy w komunikacie stołecznej drużyny.
W nocy przyjmujący PGE Projektu Warszawa opublikował na Instastories krótkie nagranie, na którym widać, że jego kostka jest mocno spuchnięta. Przekazał także krotką wiadomość dla kibiców. „Dziękuję za wasze wiadomości. Wrócę silniejszy, obiecuję” – napisał siatkarz.
PlusLiga. Projekt Warszawa wygrywa po pięciosetowym thrillerze
Chwilowy brak lidera nie osłabił jednak PGE Projektu Warszawa. Świetnie w jego miejsce wszedł Bartosz Firszt. Warszawianie od początku narzucili własne tempo gry i szybko zbudowali bezpieczną przewagę, prowadząc 15:11, a następnie przypieczętowali zwycięstwo 3:2 w całym spotkaniu.
Kolejne mecze o 3. miejsce zostaną rozegrane 30 kwietnia o 17:30 (w Rzeszowie) oraz 3 maja o 14:45 (w Warszawie). PGE Projekt Warszawa ma także przed sobą rywalizację w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. 16 maja w Turynie warszawski zespół w półfinale zmierzy się z Sir Susa Scai Perugią, obrońcą tytułu.












