W skrócie
-
3 maja Karol Nawrocki powoła pierwszych członków rady ds. nowej konstytucji, a przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych mogą wyznaczyć swoich reprezentantów.
-
Rada do spraw nowej konstytucji będzie składać się z członu politycznego, eksperckiego i korpusu osób o różnych poglądach, a jej zadaniem będzie praca nad projektem nowej konstytucji.
-
Prace mają zostać zakończone przed upływem kadencji Karola Nawrockiego, a projekt zostanie przedstawiony parlamentowi oraz poddany referendum.
– Proponujemy, aby każdy klub wyznaczył dwóch przedstawicieli, każde koło po jednym przedstawicielu. Dołączymy także zespół ekspertów i ta rada będzie pracowała nad projektem nowej konstytucji – przekazał Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Graffiti”.
Praca nad zmianą konstytucji. Powstanie specjalna rada
Karol Nawrocki zapowiedział utworzenie Rady Konstytucyjnej w swoim orędziu w zeszłym roku, po objęciu urzędu. Podkreślał, że jej członkowie mieliby dyskutować o naprawie ustroju państwa.
– My, jako klasa polityczna, musimy zacząć działać nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej, która będzie gotowa do przyjęcia – mam nadzieję i wierzę – w roku 2030 – mówił wówczas prezydent.
Leśkiewicz zwrócił uwagę, że „to nie będą spotkania przy kawie i ciasteczkach, a konkretna merytoryczna praca”. – Konstytucja jest oczywiście najważniejszym aktem, ustawą zasadniczą, ale musi być wypracowana w ramach pewnego konsensusu politycznego – dodał rzecznik prezydenta.
Konstytucja w nowej formie jeszcze przed końcem kadencji prezydenta? „Data graniczna”
Dopytywany, ile czasu Pałac Prezydencki daje sobie na opracowanie zmian, Leśkiewicz wyjaśnił, że zamierza zrobić to w toku kadencji Nawrockiego. – Tą datą graniczną jest upływ kadencji prezydenta Karola Nawrockiego. (…) Pamiętamy, jak wiele lat trwało przygotowanie pierwszej konstytucji, tej konstytucji z 1997 roku, więc mamy świadomość tego, że te prace będą trwały długo – powiedział.
Rada do spraw nowej konstytucji ma składać się z trzech członów: politycznego, eksperckiego i „korpusu ludzi, którzy mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji”.
Prace nad nową konstytucją – jak zapewnił Leśkiewicz – mają odbywać się zgodnie z zasadami, z późniejszym przedstawieniem projektu parlamentowi i przeprowadzeniem referendum.












