Słowa te padły po tym, jak prezydent USA Donald Trump odrzucił najnowszą propozycję pokojową Teheranu. – Stany Zjednoczone nie dotrzymały żadnych obietnic ani porozumień – powiedział Asadi i dodał, że „dla wroga przygotowano zaskakujące działania, wykraczające poza jego wyobrażenia”.
Twarde stanowisko Iranu ws. cieśniny Ormuz
Iran przekazał w piątek (1 maja) za pośrednictwem Pakistanu amerykańskim władzom nową propozycję porozumienia, nie ujawniając jej szczegółów. Trump oświadczył jednak, że „nie jest nią usatysfakcjonowany”.
– Niezależnie od tego, czy chodzi o kontynuację wojny, czy o działania dyplomatyczne, Teheran jest „gotowy” na oba scenariusze, a „piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych” – ocenił wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi, cytowany przez CNN.
Irańskie media państwowe potwierdziły twarde stanowisko w sprawie żeglugi przez cieśninę Ormuz i podkreśliły, że to Teheran sprawuje nad nią kontrolę. „Dzięki dominacji i kontroli nad niemal 2 tys. km irańskiego wybrzeża w Zatoce Perskiej i cieśninie Ormuz, marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) uczyni te wody źródłem utrzymania i siły dla narodu Iranu oraz źródłem bezpieczeństwa i dobrobytu dla regionu” – podała półoficjalna agencja Tasnim.
W sobotę Agencja Reutera, która powołuje się na wysokiego rangą urzędnika Iranu, poinformowała o szczegółach ostatniej propozycji złożonej Stanom Zjednoczonym przez Teheran. W odrzuconej przez prezydenta Trumpa propozycji, Iran mówił m.in. o otwarciu cieśniny Ormuz, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Trwa zawieszenie broni między USA i Iranem
Zawieszenie broni między USA a Iranem weszło w życie 8 kwietnia, po prawie 40 dniach izraelskich i amerykańskich ataków na Iran oraz odwetowych ataków Teheranu w regionie. Od tego czasu Trump wielokrotnie domagał się przywrócenia swobody żeglugi przez Ormuz. Irańscy urzędnicy utrzymują, że cieśnina pozostanie pod kontrolą Iranu, co oznaczałoby m.in. konieczność uzgadniania tranzytu statków z irańskimi władzami. Byłaby to zasadnicza zmiana wobec sytuacji sprzed wojny, gdy żegluga odbywała się swobodnie, bez ograniczeń.
Rokowania o trwałym zakończeniu wojny utknęły w impasie: bezpośrednie rozmowy w Islamabadzie 11 kwietnia nie przyniosły przełomu, a różnice między stronami – od statusu Ormuzu po kwestie nuklearne – pozostają znaczące. Zaplanowane na poprzedni weekend w stolicy Pakistanu rozmowy delegacji Iranu i USA nie doszły do skutku.
Redagowała Kamila Cieślik












