W skrócie
-
Funkcjonariusz Straży Granicznej wyprowadził 10-letniego chłopca i jego psa z płonącego domu na Podlasiu.
-
Mężczyzna prowadził akcję gaśniczą i zabezpieczał miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu służb ratowniczych, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się pożaru.
-
Z kolei w okolicy Kuźnicy funkcjonariusze Straży Granicznej zauważyli pożar nieużytków i powiadomili straż pożarną, dzięki czemu sytuację szybko opanowano.
Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend w miejscowości Sucha Rzeczka w gminie Płaska na Podlasiu, gdzie na urlopie przebywał funkcjonariusz Straży Granicznej z placówki w Bobrownikach. Mężczyzna zauważył, że w jednym z domów wybuchł pożar, który objął również zabudowania gospodarskie.
Strażnik graniczny natychmiast udał się na miejsce zdarzenia i zorientował się, że w płonącym domu ktoś przebywa. „Okazało się, że to zdezorientowany i wystraszony 10-letni chłopiec, który sam nie był w stanie wydostać się z płonącego budynku. Funkcjonariusz przez okno wyprowadził chłopca oraz jego psa” – przekazał w komunikacie Podlaski Oddział Straży Granicznej.
Pożar gwałtownie się rozprzestrzeniał i zagrażał znajdującym się w pobliżu zabudowaniom Puszczy Augustowskiej. „Do czasu przybycia służb ratowniczych, nasz kolega prowadził akcję gaśniczą i zabezpieczał miejsce zdarzenia, próbując nie dopuścić do rozprzestrzeniania pożaru. Dzięki szybkim i fachowym działaniom nic się nikomu nie stało” – przekazała Straż Graniczna.
Pożar na Podlasiu. Zareagowała Straż Graniczna
W komunikacie poinformowano również, że nie był to jedyny pożar w weekend, podczas którego najszybciej zareagowali strażnicy graniczni. W okolicy Kuźnicy doszło do pożaru nieużytków. Ogień zauważyli funkcjonariusze tamtejszej Straży Granicznej podczas pełnienia patrolu. Natychmiast powiadomili o nim straż pożarną.
„Ogień objął już znaczny obszar łąk, jednak dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji sytuację udało się szybko opanować. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń” – podała SG.
„Dzięki czujności patrolu Straży Granicznej oraz ich szybkiej reakcji udało się zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia i potencjalnie poważniejszym skutkom” – dodano.













