Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Wojna z Iranem uderza w rynek cenionej przyprawy. Ceny gwałtownie rosną

Wojna z Iranem uderza w rynek cenionej przyprawy. Ceny gwałtownie rosną

9 maja, 2026
Dron wleciał do Polski. Miał rosyjskie napisy – Wprost

Dron wleciał do Polski. Miał rosyjskie napisy – Wprost

9 maja, 2026
Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Wojna z Iranem uderza w rynek cenionej przyprawy. Ceny gwałtownie rosną
  • Dron wleciał do Polski. Miał rosyjskie napisy – Wprost
  • Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa
  • Egzamin ósmoklasisty 2026. Jak przeliczyć punkty? Wynik ważny w rekrutacji
  • Akta UFO. Biały Dom ujawnia dokumenty, relacje i nagrania niewytłumaczalnych zjawisk
  • Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski
  • Nieoficjalnie: Odnaleziono drona niedaleko obwodu królewieckiego. Na miejscu wojsko i policja
  • Bartoszyce. Dron przy granicy z Rosją. Akcja służb
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Naukowiec rozprawia się z nagonką na niedźwiedzie. „Nie należy uciekać”
Wiadomości

Naukowiec rozprawia się z nagonką na niedźwiedzie. „Nie należy uciekać”

PersonelPersonel9 maja, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Naukowiec rozprawia się z nagonką na niedźwiedzie. „Nie należy uciekać”

Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej, były kapitan reprezentacji Polski w siatkówce oraz olsztyński radny z Nowej Nadziei (partii, która współtworzy Konfederację Wolność i Niepodległość – red.) Marcin Możdżonek odniósł się do zdarzenia, do którego doszło w miejscowości Morochów w gminie Zagórz (powiat sanocki, województwo podkarpackie).

„Kolejny atak niedźwiedzia. Dorosły, agresywny samiec zaatakował zaledwie kilka kilometrów od poprzedniego miejsca! Człowiek cudem zdołał uciec do samochodu, na miejscu interweniuje policja” – napisał 5 maja Możdżonek w serwisie X.


Zobacz wideo

Które miejsca są wybierane przez niedźwiedzie na gawry? Wbrew pozorom nie są to jaskinie

Kolejnego dnia wójt sąsiedniej gminy Bukowsko Marek Bańkowski poinformował o sprawie na Facebooku.

„Na pastwisku zaatakowani zostali rolnicy budujący ogrodzenie dla bydła. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji i schronieniu się w samochodzie, tym razem obyło się bez ofiar” – napisał Bańkowski. 

Niedźwiedź ruszył w kierunku rolników

Jeden z rolników zrelacjonował zdarzenie w rozmowie z Sanok24.pl.

– Pierwszy raz w życiu coś takiego mnie spotkało. Wcześniej widziałem niedźwiedzie z traktora, robiłem im zdjęcia i uciekały. Ale tak, żeby wyskoczył z krzaków i atakował? To pierwszy raz – powiedział mężczyzna.

Nikt nie odniósł obrażeń. Mężczyźni zawiadomili o sprawie policję.

– Zgłoszenie było we wtorek 5 maja, przed godziną 13. Z przekazanych informacji wynikało, że dwóch mężczyzn pracowało na pastwisku przy naprawie ogrodzenia. W pewnym momencie jeden z tych mężczyzn zauważył niedźwiedzia. Ten niedźwiedź przemieszczał się w kierunku tego mężczyzny. Obydwaj schronili się w samochodzie, po czym odjechali z tego miejsca – powiedziała aspirant sztabowa Anna Oleniacz z policji w Sanoku w rozmowie z Gazeta.pl. 

Biolog o ataku pozorowanym

Zapytaliśmy biologa dr. Wojciecha Śmietanę z Fundacji Przyroda i Nauka, jak ocenia ten incydent.

– Nie było kontaktu fizycznego, więc można mówić co najwyżej o próbie ataku lub ataku pozorowanym. Niedźwiedzie, jeśli są zaskoczone z niewielkiej odległości, mogą zaatakować albo jedynie próbować przestraszyć człowieka. Mówimy wtedy o ataku pozorowanym, ponieważ nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu fizycznego – niedźwiedź biegnie w kierunku człowieka i nagle skręca w bok. Taki pozorowany atak może być ponawiany. Nie należy wtedy uciekać, bo może to sprowokować niedźwiedzia do pogoni – powiedział ekspert w Gazeta.pl.

„Mamy kilka osobników, które podchodzą do zabudowania”

Zdaniem wójta fakt, że zwierzęcia nie powstrzymały głosy i hałas prac świadczy o tym, że „drapieżnik zatracił naturalny lęk i może traktować hałas jako sygnał obecności celu”.

– Twierdzenie, że bieszczadzkie niedźwiedzie straciły lęk przed człowiekiem, jest dużym nadużyciem. Mamy kilka osobników, które stały się mniej płochliwe i podchodzą pod zabudowania. Zdarza się to głównie w miejscowościach położonych na terenie gmin Solina i Cisna. Te niedźwiedzie jednak do tej pory nikogo nie zaatakowały, choć sytuacja jest niepokojąca, dlatego osobniki te są monitorowane telemetrycznie – powiedział dr Śmietana w Gazeta.pl.

Gmina Bukowsko chce eliminacji niedźwiedzia

Od kilkunastu dni sytuacja na Podkarpaciu jest napięta po tragedii, do której doszło 23 kwietnia w okolicach Płonnej. 58-latka poszła z synem do lasu, szukać poroży. Po jakimś czasie się rozdzielili. Około półtorej godziny później kobieta zadzwoniła i poinformowała, że zaatakował ją niedźwiedź. Została znaleziona z obrażeniami głowy, lekarz stwierdził zgon.

Zarówno Możdżonek, jak i Bańkowski zaapelowali o zajęcie się sprawą niedźwiedzi. Wójt poinformował, że gmina Bukowsko ponad tydzień temu złożyła wniosek o eliminację „niebezpiecznego osobnika”.

„Od lat powtarzam: brak racjonalnego zarządzania populacją dużych drapieżników kończy się właśnie tak. Ślepa ochrona i ignorowanie problemu prowadzi do eskalacji konfliktów na linii człowiek-zwierzę. Bezpieczeństwo ludzi musi być priorytetem, a nie tematem tabu. Czas na mądre, stanowcze decyzje i przywrócenie równowagi, zanim dojdzie do kolejnej tragedii” – napisał Możdżonek.

Wójt Bańkowski pisał, że „do ataku niedźwiedzia doszło w miejscowości Morochów zaledwie około 10 km od miejsca ostatniego tragicznego ataku, w którym życie straciła Pani Edyta.”

Naukowiec: Szukanie wiatru w polu

Dr Śmietana ocenił, że w przypadku niedźwiedzia z Morochowa nie jest konieczna jego eliminacja, ponieważ nie doszło do kontaktu fizycznego. Nie ma też dowodów, że był to ten sam osobnik, który śmiertelnie zranił kobietę w pobliżu wsi Płonna.

– [Po śmierci kobiety] można było rozważyć wydanie zezwolenia na odstrzał niedźwiedzia, jednak istniały przypuszczenia, że była to samica broniąca młodych. W takim przypadku również młode musiałyby zostać uśmiercone. Obecnie, po sekcji zwłok kobiety, wiemy z dużym prawdopodobieństwem, że był to dorosły samiec, jednak jego poszukiwanie to dziś sytuacja typu „szukanie wiatru w polu”. Należy też podkreślić, że ryzyko ponownego ataku ze strony niedźwiedzia, który zranił lub nawet zabił człowieka w wyniku agresji defensywnej, jest niewielkie. Takiej sytuacji nie można jednak całkowicie wykluczyć, dlatego w okolicy tych zdarzeń należy zachować szczególną ostrożność – powiedział nam biolog. 

Jak zaznaczył, „ataki na ludzi, jakie do tej pory odnotowano w Bieszczadach, miały miejsce w głębi lasu i były spowodowane nagłym pojawieniem się człowieka w pobliżu niedźwiedzia”.

– Dotychczas nie mieliśmy żadnego ataku drapieżniczego ze strony tego gatunku. Żaden z zaatakowanych ludzi nie stał się pokarmem niedźwiedzia. Wszystkie przypadki, z jakimi mieliśmy dotąd do czynienia w Bieszczadach, były związane z tzw. agresją defensywną, czyli obroną własną. Niedźwiedzie reagują w ten sposób, gdy zostaną zaskoczone nagłym pojawieniem się człowieka w niewielkiej odległości. Paradoksalnie, im bardziej płochliwy jest osobnik, tym większe prawdopodobieństwo takiej reakcji – powiedział doktor Śmietana. 

Tego nie rób w lesie

Co należy więc zrobić w przypadku spotkania niedźwiedzia?

– Poruszając się po terenach bytowania niedźwiedzi, przede wszystkim musimy wyraźnie sygnalizować swoją obecność. Nie należy się skradać ani chodzić po cichu. Trzeba również unikać wchodzenia do lasu z gęstym podszyciem oraz w młodniki, gdzie widoczność jest bardzo ograniczona. Nie powinno się wybierać na wędrówki po lesie podczas silnego wiatru ani deszczu, ponieważ zwierzę może wtedy nie usłyszeć zbliżającego się człowieka. Lepiej nie chodzić po lesie samotnie, a jeśli wędrujemy z inną osobą, nie należy się rozdzielać. Warto mieć przy sobie gotowy do użycia anty-niedźwiedziowy miotacz gazu pieprzowego. Warto również pamiętać, że drogi leśne i szlaki turystyczne są znacznie bezpieczniejszym miejscem do przemieszczania się niż teren poza nimi – poinformował biolog w rozmowie z Gazeta.pl.

Redagował Jan Latała

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

Nieoficjalnie: Odnaleziono drona niedaleko obwodu królewieckiego. Na miejscu wojsko i policja

Nieoficjalnie: Odnaleziono drona niedaleko obwodu królewieckiego. Na miejscu wojsko i policja

Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin uderzył w NATO. „Zwycięstwo zawsze będzie po naszej stronie”

Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin uderzył w NATO. „Zwycięstwo zawsze będzie po naszej stronie”

Fico po przylocie do Moskwy: Jestem czarną owcą w Unii Europejskiej

Fico po przylocie do Moskwy: Jestem czarną owcą w Unii Europejskiej

Amerykańscy żołnierze z Niemiec trafią do Polski? Trump odpowiedział na słowa Nawrockiego

Amerykańscy żołnierze z Niemiec trafią do Polski? Trump odpowiedział na słowa Nawrockiego

Z pokazu siły zrobił się pokaz słabości. Plac Czerwony w stanie oblężenia

Z pokazu siły zrobił się pokaz słabości. Plac Czerwony w stanie oblężenia

Pentagon publikuje dokumenty o UFO. „Nadszedł czas, aby Amerykanie sami to zobaczyli”

Pentagon publikuje dokumenty o UFO. „Nadszedł czas, aby Amerykanie sami to zobaczyli”

Nowe informacje o napadzie na bank w Niemczech. Policja uwolniła dwie osoby

Nowe informacje o napadzie na bank w Niemczech. Policja uwolniła dwie osoby

Zabójstwo pod Warszawą. Prokuratura przekazała nowe informacje o Bogusławie G.

Zabójstwo pod Warszawą. Prokuratura przekazała nowe informacje o Bogusławie G.

Wybór Redaktora

Dron wleciał do Polski. Miał rosyjskie napisy – Wprost

Dron wleciał do Polski. Miał rosyjskie napisy – Wprost

9 maja, 2026
Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

Luksusowy wycieczkowiec w drodze na Dominikanę. Ponad 100 osób zachorowało na norowirusa

9 maja, 2026
Egzamin ósmoklasisty 2026. Jak przeliczyć punkty? Wynik ważny w rekrutacji

Egzamin ósmoklasisty 2026. Jak przeliczyć punkty? Wynik ważny w rekrutacji

9 maja, 2026
Akta UFO. Biały Dom ujawnia dokumenty, relacje i nagrania niewytłumaczalnych zjawisk

Akta UFO. Biały Dom ujawnia dokumenty, relacje i nagrania niewytłumaczalnych zjawisk

9 maja, 2026
Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

9 maja, 2026

ostatnie artykuły

Nieoficjalnie: Odnaleziono drona niedaleko obwodu królewieckiego. Na miejscu wojsko i policja

Nieoficjalnie: Odnaleziono drona niedaleko obwodu królewieckiego. Na miejscu wojsko i policja

9 maja, 2026
Bartoszyce. Dron przy granicy z Rosją. Akcja służb

Bartoszyce. Dron przy granicy z Rosją. Akcja służb

9 maja, 2026
Rosja zaproponowała Iranowi drony do walki z USA

Rosja zaproponowała Iranowi drony do walki z USA

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?