W skrócie
-
Andrij Sybiha zaproponował, by Europa odegrała większą rolę w rozmowach dotyczących zakończenia wojny Rosji z Ukrainą.
-
Ukraiński minister zaproponował porozumienie o wzajemnym nieatakowaniu lotnisk między Rosją a Ukrainą, które mogliby wynegocjować europejscy liderzy.
-
Sybiha podkreślił, że zwiększone zaangażowanie UE w rozmowach nie miałoby na celu odsunięcia USA, a działania europejskich i amerykańskich partnerów powinny się uzupełniać.
Sugestia ministra spraw zagranicznych Ukrainy pojawiła się w momencie wyhamowania negocjacji między Kijowem a Moskwą, prowadzonych przy wsparciu Waszyngtonu.
– Prawdopodobnie potrzebujemy większego zaangażowania Europy w nasze wysiłki na rzecz pokoju – powiedział Andrij Sybiha dziennikarzom Politico w poniedziałek na marginesie szefów MSZ państw Unii Europejskiej w Brukseli.
Ukraina – Rosja. Sybiha proponuje zawieszenie broni na lotniskach
Ukraiński minister zaproponował wynegocjowanie przez Europę „zawieszenia broni na lotniskach”. Zgodnie z tym porozumieniem Rosja i Ukraina zobowiązałyby się wzajemnie do nieatakowania swoich portów lotniczych.
Sybiha argumentował, że przywódca Rosji Władimir Putin prawdopodobnie obawia się wzrastających możliwości dalekosiężnych uderzeń ze strony Kijowa, co skłoniłoby go do wysłuchania oferty.
– Być może nasi europejscy sojusznicy, tworząc platformę lub grupę ad hoc, mogliby to omówić – powiedział minister. Dodał, że prezydent Wołodymyr Zełenski rozmawiał już na ten temat z kilkoma europejskimi liderami.
Dyplomatyczne wsparcie Ukrainy przez Unię Europejską
Celem nowej interwencji dyplomatycznej w sprawie Ukrainy nie byłoby jednak odsunięcie USA od negocjacji – podkreślał Sybiha. Zamiast tego – jak dodał – działania obu stron powinny się uzupełniać, tworzyć „jeden głos”.
Ze strony przywódców i ministrów krajów UE także pojawiały się sygnały, że Europa powinna zaangażować się w negocjacje z Rosją. Prezydent Francji Emmanuel Macron zasugerował w lutym możliwość bezpośrednich rozmów z Putinem.
– Ważne jest, abyśmy zorganizowali wznowienie europejskiej dyskusji z Rosjanami, bez naiwności, bez wywierania presji na Ukraińców, ale także tak, by nie polegać na stronach trzecich w tej dyskusji – mówił Macron.
Choć urzędnicy UE, jak dotąd, sceptycznie podchodzili do rozmów z Putinem, w poniedziałek szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zapowiedziała, że pod koniec miesiąca ministrowie spraw zagranicznych omówią tę kwestię.
Źródła: Politico, France24












