-
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje hydrologiczne ostrzeżenia drugiego i pierwszego stopnia dla południowej Polski, w tym w zlewniach Koszarawy, Białki, Niedziczanki oraz Sękówki.
-
Synoptycy przewidują pas chłodniejszej i wilgotnej pogody przez Polskę, z większym natężeniem deszczu i możliwymi burzami na wschodnich krańcach kraju.
-
Początek tygodnia przyniesie utrzymujące się przelotne opady, lokalne burze i zmienną temperaturę, z ochłodzeniem w regionach podgórskich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje w niedzielę ostrzeżenia hydrologiczne drugiego i pierwszego stopnia dla południowej Polski.
Najpoważniejsza sytuacja dotyczy zlewni Koszarawy, Białki, Niedziczanki oraz Sękówki, gdzie prognozowane są dalsze wzrosty poziomu wody w strefie wysokiej.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Na Białce w Trybszu utrzymuje się przekroczenie stanu ostrzegawczego, a lokalnie możliwe są kolejne przekroczenia na mniejszych ciekach.
Niższy, pierwszy stopień ostrzeżeń obejmuje m.in. Sołę wraz z kaskadą zbiorników, Małą Wisłę i przyrzecze Wisły w woj. śląskim. W miejscach występowania intensywnych opadów możliwe są gwałtowne wzrosty stanów wody, lokalnie z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Alerty hydrologiczne obowiązują do niedzieli do godz. 20.
Prognoza pogody. Deszczowy pas przez kraj i ryzyko burz na wschodzie
Synoptycy IMGW wskazują, że w niedzielę i poniedziałek przez Polskę przebiegać będzie wyraźny pas chłodniejszej i bardziej wilgotnej pogody – od południa przez centrum po Warmię i Mazury. W tym obszarze dominować będą chmury i opady deszczu, miejscami o umiarkowanym natężeniu. Na krańcach wschodnich dodatkowo możliwe są burze z porywami wiatru do około 60 km/h.
Na zachodzie i północy zachmurzenie będzie bardziej zmienne, natomiast na wschodzie kraju pojawią się okresy z intensywniejszym deszczem. W Karpatach suma opadów może sięgać 15 mm, a w Tatrach powyżej 2000 m n.p.m. możliwe są opady śniegu i przyrost pokrywy śnieżnej.
Temperatura w większości kraju utrzyma się na poziomie 10-15 stopni Celsjusza, szczególnie w pasie od Śląska przez Małopolskę po Warmię i Mazury. Wyraźnie cieplej będzie na wschodzie – tam termometry pokażą nawet 20-23 stopni. To właśnie ta różnica mas powietrza sprzyjać będzie lokalnej niestabilności i rozwojowi burz.
Wiatr na ogół słaby i umiarkowany, jedynie w czasie burz oraz nad morzem okresami porywisty. Ciśnienie pozostanie stabilne, bez większych wahań.
Jaka pogoda w nocy i na początku tygodnia?
Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie duże zachmurzenie i przelotne opady deszczu w wielu regionach kraju, szczególnie od Warmii przez centrum po Śląsk. W górach możliwe będą opady deszczu ze śniegiem. Lokalnie, zwłaszcza w kotlinach sudeckich, temperatura spadnie do około 1 stopnia Celsjusza, przy gruncie nawet poniżej zera.
Możliwe będą również ograniczenia widzialności przez mgły, szczególnie na zachodzie kraju w drugiej części nocy.
Poniedziałek i wtorek przyniosą dalszą zmienność. W centrum i na wschodzie utrzyma się duże zachmurzenie z przelotnymi opadami oraz burzami, lokalnie z gradem i silniejszymi porywami wiatru. Na zachodzie pojawi się więcej przejaśnień i okresów bez opadów.
Temperatura wzrośnie do 17-21 stopni Celsjusza, choć w rejonach podgórskich pozostanie wyraźnie chłodniej. Mimo poprawy warunków na zachodzie, w wielu regionach nadal możliwe będą przelotne, miejscami intensywne opady deszczu.
Ta apka mówi, kiedy spadnie deszcz – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store













