W skrócie
-
Litewskie służby potwierdziły obecność materiałów wybuchowych w odnalezionym dronie, którego ładunek zostanie zneutralizowany na miejscu ze względów bezpieczeństwa.
-
Wrak drona odnaleziono we wsi Samane, a teren zabezpieczono, rozpoczynając działania antyterrorystyczne i procedurę neutralizacji ładunku.
-
W ostatnich miesiącach odnotowano podobne incydenty z dronami nad Bałtykiem, w tym w rejonie orańskim i nad terytorium Łotwy.
Wrak bezzałogowca został odnaleziony we wsi Samane. Jak przekazała policja z okręgu uciańskiego, funkcjonariusze jednostki antyterrorystycznej „Aras” potwierdzili obecność materiałów wybuchowych w miejscu upadku maszyny. Teren zabezpieczono, a służby rozpoczęły działania związane z neutralizacją ładunku.
Szczątki drona miał odnaleźć mężczyzna koszący trawę. Według litewskich służb najbliższe gospodarstwo znajduje się około 300 metrów od miejsca upadku bezzałogowca.
Ładunek wybuchowy w dronie. Służby zabezpieczyły teren
O zdarzeniu służby zostały poinformowane w niedzielę po godz. 19 czasu lokalnego przez mieszkańców okolicy.
Litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało wówczas, że według wstępnych ustaleń może chodzić o bezzałogowiec produkcji ukraińskiej. Szef Centrum Vilmantas Vitkauskas zaznaczył jednak, że śledczy nadal ustalają szczegóły zdarzenia.
W związku z incydentem uruchomiono procedurę „Skydas”, stosowaną na Litwie w sytuacjach zagrożenia wybuchem. Na miejscu przez całą noc pracowały służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i rozpoznanie obiektu.
Nadal nie wiadomo również, kiedy dokładnie maszyna przekroczyła litewską przestrzeń powietrzną oraz jak długo mogła znajdować się nad terytorium kraju.
Coraz więcej incydentów z dronami w naszym regionie
Litewskie media przypominają, że podobny incydent miał miejsce w marcu w rejonie orańskim przy granicy z Białorusią. Wówczas również odnaleziono ukraiński dron wojskowy, który – według władz – miał zboczyć z kursu wskutek działania rosyjskich systemów walki radioelektronicznej.
W niedzielę rano również armia Łotwy informowała, że dron wleciał w przestrzeń powietrzną tego kraju, a następnie ją opuścił.













