W skrócie
-
Siły zbrojne państw Azji Wschodniej podjęły działania w związku z wypłynięciem rosyjskiego konwoju z rejonu Władywostoku na zachód w stronę Europy.
-
Japońskie wojsko monitoruje konwój, składający się z dziesięciu jednostek, który został zidentyfikowany na Morzu Japońskim i Morzu Filipińskim.
-
W skład konwoju wchodzą transportowce figurujące na zachodnich listach sankcyjnych, które są przedmiotem oskarżeń o przewóz nielegalnej broni i amunicji na trasie Korea Północna – Rosja.
-
Rosja zapewniła konwojowi osłonę wojskową oraz wsparcie logistyczne, przygotowując formację do rejsu bez zawijania do portów państw trzecich.
Ruch rosyjskiej formacji został wykryty i jest szczegółowo monitorowany przez japoński resort obrony, który zaangażował swoje siły do śledzenia grupy w pobliżu granic państwa.
Według oficjalnych komunikatów japońskiego wojska konwój został po raz pierwszy zauważony 8 maja na Morzu Japońskim, gdy przemieszczał się w rejonie Cieśniny Cuszimskiej, oddzielającej Japonię od Korei Południowej. Po minięciu południowych wysp japońskich formacja wpłynęła na Morze Filipińskie, utrzymując stały kurs na zachód.
W skład grupy transportowej wchodzi sześć statków towarowych, wśród których systemy rozpoznawcze zidentyfikowały jednostki Maya 1, Lady D, Lady Maria, Lady R oraz Captain Danilkin. Tożsamość tych statków jest kluczowa dla zrozumienia powagi sytuacji.
Większość z nich figuruje na zachodnich listach sankcyjnych, a rządy USA i państw europejskich wprost oskarżają je o realizację nielegalnego transportu broni, amunicji oraz masowych ładunków wojskowych na linii Korea Północna – Rosja.
Rosyjska ochrona konwoju statków. Zmiana taktyki Kremla
To, co najbardziej niepokoi ekspertów morskich, to rezygnacja Rosji z dotychczasowej taktyki. Dotychczas rosyjskie statki transportowe, realizujące zadania o charakterze logistyki wojskowej, podróżowały samotnie, starając się unikać rozgłosu i wtapiać w cywilny ruch komercyjny.
Sformowanie pełnoprawnego konwoju z regularną eskortą wojskową świadczy o głębokich obawach Moskwy przed potencjalnym atakiem lub próbą przymusowego zatrzymania jednostek na wodach międzynarodowych przez państwa zachodnie.
Osłonę militarną dla transportowców zapewniają nowoczesne siły nawodne Floty Pacyfiku. Japończycy zidentyfikowali dwie korwety rakietowe klasy Steregushchy – Sowerszenny oraz Rezky. Co niezwykle istotne, grupie towarzyszą również jednostki wsparcia logistycznego: tankowiec zaopatrzeniowy klasy Dubna oraz duży holownik oceaniczny Andriej Stiepanow.
Obecność tych ostatnich jednoznacznie wskazuje, że rosyjskie dowództwo przygotowało formację do bardzo długiej, całkowicie samodzielnej podróży oceanicznej, podczas której statki nie będą zawijały do żadnych portów państw trzecich, co mogłoby grozić ich natychmiastowym aresztowaniem.












