Rzecznik polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud Rafał Piotrowski przekazał w poniedziałek 25 maja, że polska delegatka Globalnego Konwoju Lądowego Sumud, została zatrzymana w niedzielę przez siły samozwańczego przywódcy wschodniej Libii, generała Chalify Haftara. Według Piotrowskiego z Polką nie ma obecnie kontaktu, a jej los jest nieznany. Sumud, podobnie jak Flotylla, protestuje przeciwko blokadzie Gazy i domaga się otwarcia drogi dla pomocy humanitarnej.
Polka zatrzymana podczas misji humanitarnej w Libii. Jej los jest nieznany
Informację o zatrzymaniu uczestników konwoju humanitarnego w Libii podał także na portalu X palestyński działacz Omar Faris. We wpisie na platformie przekazał, że siły okupacyjne porwały dziesięć osób, biorących udział w misji humanitarnej. Wśród zatrzymanych, jak twierdzi, znajduje się Polka Laura Kwoczała. Pozostałe osoby to obywatele: Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Urugwaju, Portugalii, Tunezji oraz Włoch.
Według rzecznika polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud konwój ruszył z Algierii, a grupa, w której znajduje się Polka, dołączyła do niego 7 maja w Libii. Po odbyciu odpowiednich szkoleń, konwój kilka dni później ruszył, ale został zatrzymany 17 maja, około sześć kilometrów od granicy wschodniej Libii.
– W niedzielę około godziny 16 po zatrzymaniu przez siły wschodniej Libii utraciliśmy kontakt z całą grupą. Pozostajemy w stałym kontakcie z polskimi służbami konsularnymi – przekazał Piotrowski.
MSZ: Sprawdzamy doniesienia o zatrzymaniu Polki w Libii
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał w poniedziałek PAP, że resort sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki z Globalnego Konwoju Lądowego Sumud. – Nasza służba konsularna jest w kontakcie ze służbami libijskimi – zapewnił rzecznik resortu dyplomacji.
Globalny Konwój Lądowy Sumud składa się z ponad 200 uczestników z 25 krajów. Jest lądowym odpowiednikiem Globalnej Flotylli Sumud, która w połowie maja wyruszyła z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy, by przełamać izraelską blokadę palestyńskiej półenklawy i stworzyć prowadzący do niej korytarz humanitarny. Izrael twierdzi, że inicjatywę tą wspiera terrorystyczny Hamas.
Według danych Globalnej Flotylli w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły wszystkie 50 jednostek, wchodzących w skład konwoju, na pokładach których znajdowało się 428 osób, w tym Polacy.
MSZ odradza podróże do Libii z uwagi na sytuację w kraju
W październiku 2011 roku libijscy rebelianci, przy wsparciu sił NATO, zabili ówczesnego dyktatora Muammara Kadafiego. Następnie w kraju doszło do konfliktu wewnętrznego. Obecnie Libia jest podzielona na część zachodnią, kontrolowaną przez rząd uznawany na arenie międzynarodowej, i wschodnią, rządzoną przez gen. Chalifę Haftara, któremu podlega samozwańcza Libijska Armia Narodowa.
W związku z wysoce nieprzewidywalną sytuacją bezpieczeństwa i możliwością jej destabilizacji, polskie MSZ na swoich stronach odradza wszelkie podróże do Libii. Wskazuje, że obywatele polscy, którzy przebywają w tym kraju, powinni go niezwłocznie opuścić.











