Dziewięć krajów Unii Europejskiej chce zezwolić na polowanie na kormorany. Argumentują, że ptaki te wyjadają ryby. We wtorek (26.05.2026) podczas spotkania ministrów rolnictwa UE w Brukseli państwa te domagały się utrzymania populacji kormoranów „na poziomie akceptowalnym pod względem ekologicznym i gospodarczym”. W tym celu chcą one obniżyć status ochronny tych ptaków.
Polowania na kormorany
Dziewięć krajów, które domagają się możliwości polowań na kormorany poza okresem lęgowym to: Finlandia, Szwecja, Estonia, Łotwa, Chorwacja, Rumunia i Słowacja oraz Polska. Wniosek zgłosiły Czechy. Kormorany „powodują poważne problemy na Morzu Bałtyckim” – powiedziała w Brukseli fińska minister rolnictwa Sari Essayah.
Liczne stada ryb w Bałtyku są od lat zagrożone, za co rybacy winią m.in. kormorany. Jednocześnie ustalane przez UE roczne kwoty połowowe są zazwyczaj wyższe, niż zalecają naukowcy. Ponadto siedliskom ryb zagrażają zmiany klimatyczne.
Po wilkach czas na kormorany
Kraje apelujące o odstrzał kormoranów zwracają uwagę, że ptaki te w Europie (szacuje się, że jest ich około 2 mln) rocznie potrzebują 180 kilogramów pożywienia. Żyją przez cały rok nad Morzem Północnym i Bałtykiem oraz nad rzekami. Niektóre z nich zimują nad Morzem Śródziemnym. Od 1979 roku należą do gatunków chronionych w Europie.
Aby zezwolić na polowanie na kormorany, należałoby obniżyć ich status ochronny, co wymaga większości głosów wśród 27 państw członkowskich UE oraz w Parlamencie Europejskim. W ramach tej samej procedury UE obniżyła w zeszłym roku status ochronny wilków.
Artykuł pochodzi z Deutsche Welle












