Sprawa wyszła na jaw w ubiegły czwartek. Do drzwi domu Edith S. zapukał znajomy, chcąc złożyć kobiecie życzenia z okazji zbliżających się jej setnych urodzin. Ponieważ nikt nie otwierał, mężczyzna zawiadomił służby. Policyjne psy tropiące wskazały na ścianę znajdującą się przy wejściu do piwnicy.
Okazało się, że w ścianie zamurowane było ciało starszej kobiety. Nie żyła co najmniej od kilku lat. Śledczy zlecili sekcję zwłok. Wstępne ustalenia nie wykazały jednak, by kobieta padła ofiarą zabójstwa. Wiadomo, że przed śmiercią mieszkała w Wiedniu, a budynek w Münchendorfie był jej drugim domem.
Austria. Ciało kobiety zamurowane w ścianie
– Ostatnio widziałem Edith sześć lat temu. Jej syn przychodził raz lub dwa razy w miesiącu i kosił trawnik. Powiedział, że Edith jest w domu opieki w Wiedniu – mówił w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild” jeden z sąsiadów.
Śledczy chcą przesłuchać syna zmarłej kobiety, który, jak informują austriackie media, przebywa za granicą. Prokuratura zakłada, że ktokolwiek ukrył ciało Austriaczki, mógł to zrobić po to, by pobierać w jej imieniu emeryturę.












