Przeciwnikami polskiej drużyny będą kolejno reprezentacje: Kuby (10 czerwca), Słowenii (11 czerwca), Japonii (12 czerwca) i Ukrainy (14 czerwca). W chińskim Linyi Polacy nie spotkają się z gospodarzami turnieju.
Reprezentacja Polski siatkarzy zaczyna Ligę Narodów. Oto skład Polaków!
Czternastkę wybrańców Polski Związek Piłki Siatkowej przekazał do publicznej wiadomości w czwartek (tj. 4 czerwca). Zaskoczenia? Z pewnością wiele decyzji zostało podjętych m.in. poprzez to, co można było zobaczyć, podczas turnieju towarzyskiego Silesia Cup, który pod koniec maja został rozegrany w Sosnowcu i Katowicach.
Wśród wyróżniających się postaci był np. Marcel Bakaj. Rozgrywający znalazł się na liście wybrańców trenera Grbicia.
Dodajmy, że towarzyskie granie, nieoficjalnie otwierające sezon 2026, ostatecznie zakończyło się triumfem Polaków. Gospodarze na początek przegrali z Serbią (2:3), a następnie ograli Ukrainę (3:1) i Bułgarię (3:1).
Skład reprezentacji Polski na turniej VNL chińskim Linyi (10-14 czerwca)
Rozgrywający:
Atakujący:
-
Aliaksei Nasevich
-
Bartosz Gomułka
Przyjmujący:
-
Bartosz Zych
-
Michał Gierżot
-
Aleksander Śliwka (kapitan)
-
Bartosz Firszt
Środkowi:
-
Bartłomiej Lemański
-
Jakub Majchrzak
-
Adrian Markiewicz
-
Szymon Jakubiszak
Libero:
-
Maksymilian Granieczny
-
Jakub Ciunajtis
Polacy, którzy w 2025 roku zdobyli złoto VNL, zagrają w trzech turniejach fazy interkontynentalnej: w chińskim Linyi (10-14 czerwca), Gliwicach (24-26 czerwca) i Chicago (15-19 lipca). Finały Ligi Narodów odbędą się w chińskim Ningbo (30 lipca – 2 sierpnia).
Nikola Grbić gwarantem medali kadry Polski? Statystyka nie kłamie!
Serbski trener pracuje w reprezentacji Polski od początku 2022 roku. W przypadku Grbicia można śmiało przyznać, że czego nie dotknie się szkoleniowiec, zamienia w medal. Statystyka wskazuje jednoznacznie – w każdej z najważniejszych imprez (tj. igrzyska olimpijskie, mistrzostwa świata i Europy, Liga Narodów) Polacy pod batutą obecnego selekcjonera, stawali na podium.
Poczynając od rzeczonego 2022 rok: srebro MŚ i brąz VNL. Następnie rok 2023, zdecydowanie najbardziej udany dla Polaków – dwa złota, ME i Ligi Narodów. W 2024 roku za to brąz VNL i srebro w turnieju olimpijskim. Poprzedni sezon? Złoto VNL i brązowe medale MŚ.
Trudno się zatem dziwić, że Polacy są liderem rankingu światowego FIVB. Tę pozycję Polska piastuje zresztą, z małymi przerwami, od wielu lat. Pierwsza dłuższa dominacja w tym zestawieniu po biało-czerwonej stronie trwała od czerwca 2022 roku. Po lekkich perturbacjach w 2025 roku, kiedy na moment Polacy spadli na pozycję wicelidera, wszystko wróciło jednak „do normy” w lipcu ubiegłego roku.
Nie jest zatem niespodzianką, że niezależnie od składu osobowego reprezentacji Polski, ta jest wskazywana w każdym możliwym miejscu, jako jeden z faworytów do gry o najcenniejsze laury. To nie tylko zasługa trenera Grbicia, ale z pewnością konsekwentnie budowana pozycja, właściwie od momentu wicemistrzostwa świata z… 2006 roku.












