Podczas trwającej w Petersburgu konferencji ekonomicznej Putin podkreślał, że Moskwa dysponuje wszelkimi zasobami, aby osiągnąć swoje cele militarne, a jej wojska posuwają się naprzód na Ukrainie. Mimo to jest gotowa zawrzeć pokojowe porozumienie.
Trump prosi Putina o kompromis w kwestii Ukrainy
Rosyjski przywódca poinformował w czwartek (4 czerwca), że z prośbą o kompromis w sprawie porozumienia pokojowego z Ukrainą zwrócił się do niego prezydent Trump. Jak stwierdził Putin, Moskwa jest skłonna zgodzić się na kompromis pod warunkiem, że Ukraina zrobi to samo – przekazała agencja Reutera.
Jednocześnie Putin ocenił, że do negocjacji nie jest konieczne przerwanie walk w Ukrainie, na co konsekwentnie naciska Kijów. Przywódca Rosji przyznał, że nie wyklucza podpisania porozumienia pokojowego z prezydentem Ukrainy. – Jeśli dojdzie do porozumienia pokojowego, Rosja podpisze je z prawowitymi przedstawicielami Ukrainy, być może „nawet z Zełenskim” – deklarował.
Putin ocenił, że propozycje pokojowe przedstawione przez Trumpa mogą stanowić podstawę porozumienia pokojowego z Ukrainą, jednak amerykański prezydent musiałby przekonać do swojej propozycji Kijów. – Trump szczerze dąży do rozwiązania konfliktu w Ukrainie – ocenił.
Zełenski napisał list otwarty do Putina. „Proponuję spotkanie”
Tego samego dnia Zełenski opublikował list otwarty do Putina, w którym zaproponował przywódcy Rosji zakończenie wojny. „Wojna w końcu przestaje się podobać Rosjanom” – ocenił.
„Ukraina proponuje zakończenie tej wojny w formacie między wami a nami. Proponuję panu spotkanie” – napisał Zełenski w komunikacie na swojej stronie internetowej. „Ukraina jest gotowa do pełnego wstrzymania ognia – aby wykorzystać czas, kiedy będą trwały negocjacje” – zapewnił ukraiński prezydent.
Podkreślił, że kiedy Putin ponad 26 lat temu obejmował władzę w Rosji, wielu ludzi w Ukrainie miało do niego pozytywny stosunek. „Dziś zdecydowana większość Ukraińców pozytywnie ocenia fakt, że nasze drony dalekiego zasięgu pojawiły się na otwarciu pańskiego forum w Petersburgu, pokonując odległość ponad 1000 kilometrów. Jak pan dobrze wie, nie jest to granica naszych możliwości” – ostrzegł Zełenski, odnosząc się do odbywającego się w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego.
Prezydent Ukrainy uznał, że 26 lat rządów Putina doprowadziło do całkowitej zmiany relacji Kijowa z Moskwą. „Od rozmów o wymianie handlowej i innych sprawach cywilnych nasze narody przeszły do rozmów wyłącznie o trafieniach i stratach. Prawie połowę z tych 26 lat u władzy w Rosji spędził pan, prowadząc wojnę przeciwko Ukrainie” – zaznaczył.
Zełenski do Putina: Niech pan się nie boi
Zełenski ocenił, że wojna Putina przeciwko Ukrainie nie ma „rzeczywistego powodu” i „tak właśnie zapamięta ją historia”. Zwrócił uwagę, że Rosjanom ta wojna coraz mniej odpowiada. Podkreślił, że odczuwają oni skutki ukraińskich ataków dronowych, niedoboru paliwa do samochodów i mobilizacji.
„Pańskie zasoby wyraźnie się kurczą. Nie będzie pan miał dość pieniędzy ani siły politycznej, by dalej kupować lojalność Rosjan, tak jak robił to pan przez 26 lat. Zrobimy wszystko, aby świat o to zadbał” – ostrzegł Zełenski.
Prezydent Ukrainy przytoczył także najświeższe dane z frontu. „Otrzymałem raport o stratach pańskiej armii na froncie w Ukrainie w maju. To ponownie ponad 30 tys. zabitych i ciężko rannych rosyjskich żołnierzy. Utrzymujemy taki wskaźnik co miesiąc, a każdą pańską stratę mamy udokumentowaną materiałem wideo – nie są to bezpodstawne twierdzenia. Wiemy, że 63 proc. pańskich strat na froncie to zabici, a 37 proc. to ranni. W XXI wieku armie nie mogą sobie pozwolić na taki bilans. Udział zabitych będzie dalej rósł” – zaznaczył.
Zełenski oświadczył, że wojna Putina przeciwko Ukrainie była błędem. „Niech pan nie boi się wyjść z tej wojny – tego właśnie teraz od pana potrzeba. Ukraina zachowuje niepodległość. I zachowa ją. Niezależnie od wszelkich innych prognoz. Zjednoczyliśmy wielu ludzi na świecie w obronie Ukrainy i przeciwko panu. Znaleźliśmy broń i środki finansowe. My otrzymujemy wsparcie, pan – sankcje. I tak będzie, dopóki Ukraina nie doczeka się sprawiedliwości, której chcemy i którą można osiągnąć” – napisał prezydent Ukrainy.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, oświadczył, że Moskwa zna treść listu Zełenskiego, a Putin zostanie o nim poinformowany w późniejszym czasie.
Putin chce, by UE przekonała Ukrainę do propozycji pokojowej
Zdaniem Putina Unia Europejska mogłaby odegrać pozytywną rolę, przekonując Ukrainę do przyjęcia kompromisowej propozycji pokojowej, lecz Kijów nie jest gotowy do jej zaakceptowania. Rosyjski przywódca stwierdził, że Rosja sprzeciwia się przekształceniu Unii Europejskiej w blok wojskowy. – Pomysły takie są dla Moskwy przedmiotem niepokoju – oświadczył.
Zapewnił także dziennikarzy, że Moskwa jest gotowa wznowić dostawy gazu do Niemiec przez rurociąg Nord Stream. Niemcy muszą jednak podjąć decyzję, czy chcą odbierać rosyjskie paliwo tą drogą – zastrzegł.
Putin stwierdził, że zaufanym mediatorem między Europą a Rosją powinien zostać były niemiecki kanclerz Schroeder. – Któż jak nie on? – zapytał Putin. – Schroeder nie jest moim przyjacielem, jest niemieckim mężem stanu, który ma własne poglądy i jest gotów ich bronić – zaznaczył. Zastrzegł przy tym, że Moskwa nie chce dyktować Europie kto ma w jej imieniu rozmawiać z Rosją – przekazał Reuters. Pomysł Schroedera, utrzymującego od lat bliskie relacje z Rosją, jako ewentualnego mediatora w rokowaniach z Europejczykami dotyczącymi zakończenia wojny w Ukrainie odrzuciły kraje europejskie i Ukraina.
Putin zapewnił, że Moskwa nie użyła jeszcze hipersonicznego pocisku rakietowego Oriesznik przeciwko Ukrainie w rzeczywistych warunkach bojowych, lecz testowała go jedynie, aby obserwować rezultaty. Dodał, że było to ważne dla podjęcia decyzji o pełnym wykorzystaniu Oriesznika w przyszłości, w tym przeciwko celom miejskim. Pocisk, którego Rosja użyła w ataku na Ukrainę po raz pierwszy w 2024 roku jest zdolny do przenoszenia głowic nuklearnych. Ma zasięg ponad 5 tys. km – przypomniał Reuters.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)











