Śmigłowiec zniknął z radarów w nocy ze środy na czwartek. Maszyna wystartowała z Węgier, miała docelowo wylądować na lotnisku w Zatorze w powiecie wadowickim. – Przed godz. 8 został odnaleziony wrak, odnaleziono również ciało pilota. Ze względu na obrażenia odstąpiono od udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy – przekazał w rozmowie z Gazeta.pl mł. bryg. Wojciech Bogacz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej.
Wrak znajdował się na zboczu góry Lubogoszcz na terenie gminy Mszana Dolna w powiecie limanowskim. Początkowo jednak tożsamość zmarłego pilota nie była znana. W czwartek wieczorem prezydent Chełma Jakub Banaszek poinformował, że w katastrofie lotniczej zginął były siatkarz Błażej Czarnecki.
„Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy przekazywać”
„W katastrofie lotniczej zginął Pan Błażej Czarnecki, były zawodnik Naszego Klubu [CHKS Chełm]. Jako zawodnik był przyjmującym, a od kilku lat pilotem. W zespole CHKSu (Arka Tempo Chełm) grał od 2020 do 2022r. Wyrazy współczucia, szczere kondolencje dla Taty Pana Błażeja i byłego trenera Klubu Pana Sławomira Czarneckiego oraz Rodziny” – napisał Banaszek we wpisie na Facebooku.
W przeszłości Błażej Czarneki był również siatkarzem m.in. Avii Świdnik. „Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy przekazywać. Niestety, ta jest jedną z nich… Dziś w nocy w katastrofie lotniczej zginął Błażej Czarnecki, siatkarz, który przez lata był związany z naszym Klubem. Nie sposób wyrazić smutku, jaki czujemy. Był zawodnikiem niezwykle lubianym przez kibiców” – czytamy w oświadczeniu klubu.
„Miał dwie pasje – siatkówkę oraz lotnictwo. Dziś wyniósł się aż do samego nieba. Cała społeczność MKS Avii Świdnik składa najszczersze kondolencje Sławomirowi Czarneckiemu – tacie Błażeja, całej rodzinie oraz najbliższym. Nigdy nie zapomnimy Twojego szczerego uśmiechu. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach! Spoczywaj w pokoju” – podkreśliła Avia Świdnik.
Okoliczności tragedii będzie wyjaśniać prokuratura
Kondolencje dla najbliższych przekazał też klub BOGDANKA LUK Lublin, w którym również Czarnecki występował w przeszłości. Zmarły zawodnik miał 30 lat. Okoliczności tragedii będzie wyjaśniać prokuratura i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Maszyna, która uległa katastrofie, to Robinson R44, czteromiejscowy lekki śmigłowiec.
Tekst jest aktualizowany












