Ministerstwo obrony Rumunii poinformowało w piątek rano, że w pobliżu portu w Konstancy nad Morzem Czarnym eksplodował dron morski nieznanego pochodzenia. Do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca, a dron należy do typu używanego w wojnie w Ukrainie – poinformowały władze Rumunii.
Premier Tusk, który bierze udział w piątkowym szczycie UE-Bałkany Zachodnie w Czarnogórze, zapytany przez dziennikarzy o tę sytuację zaznaczył, że dla Polski nie stanowi ona zaskoczenia. – Jesteśmy przygotowani. Ostrzegałem naszych europejskich partnerów już wiele tygodni temu, że można spodziewać się różnych zdarzeń (…), czasami intencjonalnych, czasami nie – powiedział.
Dodał, że „generalnie sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć”. – Musimy być na to przygotowani i Polska stara się być na to przygotowana – powiedział Tusk.
Rumuńskie służby odnalazły trzy morskie bezzałogowce
Agencja Reutera, powołując się na lokalny portal Digi24 podała, że w wyniku działań poszukiwawczych podjętych po eksplozji drona koło portu w Konstancy odnaleziono trzy morskie bezzałogowce. Rumuńskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że w rejon eksplozji skierowano dwa śmigłowce, by sprawdzić, czy w okolicy znajdują się inne bezzałogowce.
Ambasada RP w Rumunii poinformowała o ewakuacji wybrzeża w Konstancy w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji bezzałogowca. Zaleciła stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych oraz władz lokalnych.
Ursula von der Leyen: Nasza odpowiedź musi odpowiadać pilności sprawy
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyła w piątkowym wpisie na platformie X, że eksplozja drona w Konstancy, to „bezpośrednia konsekwencja wojny Rosji przeciwko Ukrainie”. Wojna ta – dodała – staje się „w coraz większym stopniu bezpośrednim zagrożeniem dla państw” na wschodniej granicy UE. Szefowa KE zapewniła, że o bezwarunkowej solidarności z każdym państwem członkowskim narażonym na te zagrożenia. „Nasza odpowiedź musi odpowiadać pilności sprawy” – podkreśliła von der Leyen.
Zaznaczyła ponadto, że Europa dokonuje znaczących inwestycji w zdolności antydronowe, obronę powietrzną i systemy wczesnego ostrzegania, a unijny program dozbrajania SAFE „pomoże zbudować silniejszą Rumunię i silniejszą Europę”.
Podczas piątkowego szczytu UE-Bałkany Zachodnie – poświęconego głównie perspektywom rozszerzenia UE o państwa tego regionu – poruszane mają być także „kwestie współpracy w zakresie bezpieczeństwa, w tym rozwoju odporności na zagrożenia hybrydowe, oraz połączeń transportowych, energetycznych i cyfrowych”.












