W skrócie
-
Stan zdrowia pięcioletniej dziewczynki po wypadku z 11. piętra jest bardzo ciężki, ale stabilny.
-
Dziecko trafiło do szpitala oraz zostało umieszczone na oddziale intensywnej opieki medycznej.
-
Matka dziewczynki była pod wpływem alkoholu i została zatrzymana, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
Do wypadnięcia pięcioletniej dziewczynki z okna na 11. piętrze budynku doszło doszło w piątek przed południem na osiedlu Południe we Włocławku. Dziecko z poważnym urazem głowy zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy.
Rzeczniczka szpitala powiedziała, że dziewczynka trafiła do centrum urazowego szpitala, a obecnie znajduje się na oddziale intensywnej opieki medycznej dla dzieci. Lekarze oceniają jej stan jako bardzo ciężki, ale stabilny.
Włocławek. Pięciolatka wypadła z okna bloku. Jej matka była pijana
Pięcioletnia Zosia przebywała w mieszkaniu z 21-letnią matką Wiktorią D., która spała i była pod wpływem alkoholu. – Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość tej 21-letniej kobiety. Miała w organizmie promil alkoholu – powiedziała Interii podkom. Renata Wróblewska-Czaplicka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji we Włocławku. Rzeczniczka zaznaczyła, że według bardzo wstępnych ustaleń kobieta mogła znajdować się również pod wpływem narkotyków.
Matka dziewczynki została zatrzymana. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę, na której ciążył obowiązek opieki nad nim. Za to przestępstwo grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
W sobotę planowane jest doprowadzenie Wiktorii D. do prokuratury i przedstawienie jej zarzutów.












