Portal wPolityce.pl oraz telewizja wPolsce24 przekazały w piątek (5 maja), że „siano z Niemiec zamówione przez Rafała Trzaskowskiego jest w drodze do Warszawy”. Miałoby trafić do stołecznego ogrodu zoologicznego, które podlega prezydentowi miasta.
„W tym roku Warszawskie ZOO zakontraktowało 90 ton siana od polskiego rolnika” – napisały w odpowiedzi władze ogrodu. Informacje te potwierdził Trzaskowski, według którego „bardziej polsko już się nie da”.
Afera o siano. Jest reakcja Rafała Trzaskowskiego
Zoo podkreśliło w wydanym komunikacie, że zakup siana „poprzedza szczegółowo przygotowany przetarg, a wymagania jakościowe są bardzo precyzyjnie określone”. Ze względu na konieczność zapewnienia najwyższej jakości pokarmu, może zdarzyć się, że zostanie on zakupiony za granicą.
„To może się nie mieścić w głowach prawicowych śledczych, ale nie wszystkie zwierzęta są zwierzętami naturalnie występującymi w Polsce, żeby odżywiać się zgodnie ze swoimi potrzebami, muszą jeść taką żywność, która im nie zaszkodzi. Byłbym zachwycony, gdyby żyrafy i bongo jadły ze smakiem swojski żurek. Niestety, wolą lucernę, której najlepszą jakość zapewniają kraje z południa Europy. I stamtąd pochodzi również produkt zakupiony przez nasze zoo, którym tak bardzo ekscytuje się jedna z prawicowych redakcji” – wyjaśnia Trzaskowski w serwisie X.
Sikorski komentuje aferę o siano z Niemiec: Przebija aferę o masełko
Jak podkreśla prezydent Warszawy, zarówno zamówione siano, jak i lucerna nie pochodziły z Niemiec. „Z Niemiec był jedynie dystrybutor” – wyjaśnił. Wpis zakończył drwiącym pytaniem skierowanym do prawicowych mediów.
„Na koniec pytanie do arcypatriotycznej redakcji, która pochyliła się nad tym problemem: nawet gdyby siano było rzeczywiście z Niemiec, to czy nie powinniśmy się wszyscy cieszyć, że Niemcy mają coraz mniej siana?” – spytał ironicznie.
Na doniesienia medialne zareagował także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Jako test na patriotyzm #Sianogate przebija powagą aferę o masełko na pokładzie LOT” – ocenił we wpisie na X.
Warszawskie zoo wyjaśniło ponadto, że transport pokarmu dla zwierząt wiąże się ze znacznymi kosztami, dlatego ogrody zoologiczne często organizują wspólne dostawy, dzieląc między sobą wydatki. „Tak było również w tym przypadku” – podkreślono w oświadczeniu na Facebooku. „Informacje o przetargach dotyczących zakupu żywności dla zwierząt są publicznie dostępne i publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na platformie e-Zamówienia” – przypomina stołeczne zoo.








![Kaczyński, Nawrocki czy Braun? Kto jest liderem polskiej prawicy? [SONDAŻ] Kaczyński, Nawrocki czy Braun? Kto jest liderem polskiej prawicy? [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/b6/50/1f/z32837558IER,Grzegorz-Braun--Karol-Nawrocki-i-Jaroslaw-Kaczynsk.jpg)



