W skrócie
-
Prokuratura w Olsztynie rozpoczęła śledztwo dotyczące śmierci Moniki Silvy Koniuszek w Ekwadorze, a postępowanie jest na wczesnym etapie.
-
Zwłoki polskiej aktywistki znaleziono w jej domu w Ekwadorze, gdzie mieszkała od ponad 10 lat. Na kilka miesięcy przed śmiercią otrzymywała pogróżki.
-
Ekwadorska prokuratura zadeklarowała przeprowadzenie własnego śledztwa.
Jak zaznaczył rzecznik olsztyńskiej prokuratury, polskie śledztwo w sprawie śmierci Moniki Silvy Koniuszek zostało wszczęte w piątek. – Obecnie jest na bardzo wstępnym etapie – powiedział w rozmowie z Interią Daniel Brodowski, rzecznik tej placówki.
Do tej pory nikomu nie zostały postawione zarzuty. Jak wyjaśnił Brodowski, obecnie prokurator analizuje pewien zgromadzony materiał dowodowy. Rzecznik nie mógł jednak ujawnić, o jakie dokładnie dane chodzi.
Rzecznik olsztyńskiej prokuratury zapewnił dodatkowo, że w najbliższym czasie w sprawie zostaną podjęte dalsze kroki. W pierwszej kolejności śledczy mają wystąpić do władz Ekwadoru o materiał dowodowy zabezpieczony w mieszkaniu kobiety.
Śmierć Moniki Silvy Koniuszek. Polska prokuratura wszczyna śledztwo
Informacja o śmierci Moniki Silvy Koniuszek obiegła media w środę. Zwłoki polskiej aktywistki zostały znalezione w jej domu w nadmorskim miasteczku Montanita w Ekwadorze.
Polka mieszkała w tym kraju od ponad 10 lat. Była znana z ujawniania przypadków korupcji, również w sprawach dotyczących ochrony środowiska. Na kilka miesięcy przed śmiercią miała otrzymywać pogróżki.
Delegacja Unii Europejskiej w Ekwadorze w komunikacie zamieszczonym na platformie X wyraziła „głębokie zaniepokojenie” śmiercią Silvy Koniuszek. Przedstawiciele UE w Ameryce Południowej „wezwali właściwe władze do przeprowadzenia szybkiego, wyczerpującego, niezależnego i przejrzystego śledztwa w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i zapewnienia pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności”.
Nie żyje Monika Silva Koniuszek. Ruch ekwadorskiej prokuratury
O wszczęciu śledztwa przez ekwadorską prokuraturę generalną poinformowała gazeta „El Universo”. Minister spraw wewnętrznych Ekwadoru, John Reimberg, przekazał natomiast w mediach społecznościowych, iż zlecił, aby zostało ono przeprowadzone „z maksymalną szybkością, rygorem i przejrzystością„.
Wpis ministra został opublikowany jako odpowiedź do oświadczenia ekwadorskiej prokuratury, która poinformowała o zwróceniu się o międzynarodowe wsparcie w obszarze specjalistycznej oceny technicznej w śledztwie.
Wcześniej szef tamtejszego MSW odrzucił hipotezę o zabójstwie Silvy Koniuszek i zasugerował, że ta mogła sama odebrać sobie życie. Jak twierdził minister, kobieta zmagała się z depresją i leczyła się psychiatrycznie, a na kilka godzin przed śmiercią wysłała do swojego partnera „wiadomość pożegnalną”.













