-
Rosyjski resort obrony twierdzi, że budynek klasztoru Ławra Peczerska w Kijowie został trafiony pociskiem z amerykańskiego systemu Patriot, który miał zawierać przeterminowane komponenty z Zachodu.
-
W wyniku nocnych ataków Rosji na Kijów i inne ukraińskie miasta zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne, w tym pięciu ratowników DSNS w Charkowie.
-
Uderzenia w infrastrukturę cywilną, w tym pożar w Ławrze Peczerskiej, spotkały się ze stanowczą reakcją ukraińskich władz i państw zachodnich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja zaatakowała wiele ukraińskich miast. Najwięcej uderzeń skierowano na stolicę kraju, Kijów. Moskwa utrzymuje, że uderzenia te były odwetem za wcześniejsze ataki Ukrainy oraz że celowano jedynie w obiekty wojskowe.
Wbrew tym zapewnieniom, ataki skierowane były w infrastrukturę cywilną i doprowadziły m.in. do pożaru dachu Ławry Peczerskiej, prawosławnego klasztoru w Kijowie, będącego jednym z symboli ukraińskiej historii. Uderzenie w ten budynek spotkało się ze stanowczą reakcją ukraińskich władz oraz Zachodu.
„Jest to jedna z najpoważniejszych zbrodni Rosji przeciwko kulturze chrześcijańskiej. Państwowa Służba Ratownicza ugasiła już pożar dachu katedry” – przekazał w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ławra Peczerska płonęła po ataku. Kreml komentuje, wskazuje na broń z USA
Kreml i powiązane z nim propagandowe media rosyjskie odpierają te zarzuty. Według narracji rosyjskiego resortu obrony w budynek miał rzekomo uderzyć pocisk wystrzelony z nieprawidłowo funkcjonującego kompleksu Patriot.
„Według potwierdzonych danych klasztor Ławra Peczerska w Kijowie został trafiony pociskiem z amerykańskiego systemu rakiet przeciwlotniczych Patriot. Jedną z przyczyn awarii systemu mogło być dostarczenie przez państwa zachodnie reżimowi w Kijowie rakiet, których termin ważności minął” – czytamy w komunikacie rosyjskiego ministerstwa, cytowanego przez prokremlowską agencję TASS.
Jednocześnie w komunikatach dotyczących tego wydarzenia media zależne od Moskwy starają się przekonywać, że historyczny klasztor nie jest częścią dziedzictwa ukraińskiego, lecz rosyjskiego.
Nocne ataki Rosjan. Dziewięć ofiar śmiertelnych i dziesiątki rannych
Prezydent Ukrainy przekazał, że w nocy Rosjanie wystrzelili ponad 60 rakiet tylko w stronę Kijowa. Natomiast łącznie przeciwko Ukrainie użyto 70 rakiet i 611 dronów. „Obwody kijowski, dnieproprowski, doniecki, zaporoski, sumski i mikołajowski również znalazły się pod ostrzałem. Tak Rosja pokazuje światu swoje zamiary kontynuowania wojny” – podkreślił Zełenski.
W Kijowie śmierć poniosły cztery osoby, a rannych zostało 24 – podała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS). „Według wstępnych danych cztery osoby zgięły, a 24, w tym dwoje dzieci, zostało rannych w wyniku rosyjskiego, zmasowanego ataku na miasto” – przekazała DSNS w komunikacie po ostrzale Kijowa.
Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko powiadomił, że w Charkowie na północnym wschodzie kraju, zabitych zostało pięciu ratowników DSNS. „W Charkowie, podczas gaszenia pożaru, w wyniku powtórnego uderzenia zginęło pięciu ratowników DSNS. Kolejnych co najmniej pięciu zostało rannych” – napisał minister w komunikatorze Telegram.
W obu miastach po atakach wybuchły pożary. W Kijowie rosyjskie pociski zaczęły spadać około godz. 1:00 (północ w Polsce). W różnych częściach miasta raz po raz słychać było po dwie-cztery eksplozje. Według kanałów w sieci na stolicę Ukrainy leciały pociski balistyczne oraz manewrujące, odpalane przez rosyjskie lotnictwo. Rosja użyła także do ataków ciężkich dronów uderzeniowych.
-
Spięcie o klasztor w Kijowie. Metropolita Paweł groził pałką dziennikarzowi
-
Wołodymyr Zełenski: UNESCO nie jest miejscem dla barbarzyńców










![Dublin: Jak big techy wpłynęły na ceny mieszkań [FILIP SPRINGER] Dublin: Jak big techy wpłynęły na ceny mieszkań [FILIP SPRINGER]](https://i.iplsc.com/-/000MXA7TGH2T0HJ7-C461.jpg)


