-
Sesja rady miasta Poznania została przerwana po incydencie, w którym prezydent Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem.
-
Incydent z obrzuceniem prezydenta ciastem nastąpił w kontekście zarzutów ze strony obecnych na sali dotyczących planów przekazania mieszkań komunalnych prywatnemu deweloperowi.
-
Podczas sesji planowano głosowanie nad absolutorium dla Jacka Jaśkowiaka, a zaprezentowane dane finansowe obejmowały m.in. budżet, wydatki majątkowe i poziom zadłużenia miasta na koniec 2025 roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem przez jednego z mieszkańców miasta – podają lokalne media. Z powodu nietypowego zajścia przerwano obrady nad udzieleniem absolutorium dla prezydenta Poznania.
– Pan chce mieszkania komunalne oddać prywatnemu deweloperowi, który kupił osiedle Maltańskie, nasze mieszkania komunalne. Pan chce sprzedać nas, Poznaniaków – krzyczano na sali.
Poznań. Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem w trakcie sesji rady miasta
Na nagraniu opublikowanym przez Radio Poznań w mediach społecznościowych widać Jaśkowiaka z twarzą pokrytą resztkami ciasta.
– Oczywiście, że nie boję się ataku ani takiego, ani ataku nożem, ani pistoletem. Ale jeżeli my nie zrobimy dzisiaj czegoś, żeby taką hołotę wyprowadzić z urzędu i nie pozwolić im na taką agresję – mówił włodarz Poznania.
Pytany, dlaczego nazywa mieszkańca hołotą, odparł, że „to nie mieszkaniec”. – Ktoś, kto atakuje fizycznie na sesji rady miasta urzędnika państwowego… to w tym momencie jest przekroczenie wszelkich granic – podkreślił Jaśkowiak.
Po incydencie Jaśkowiak rozmawiał z dziennikarzami. Stwierdził, że został uderzony, a za incydent odpowiedzialne były co najmniej dwie osoby. Przypomniał o swoim doświadczeniu w sportach walki, sugerując, że odruchowy kontratak, którego jednak nie wykonał, mógł skończyć się niekorzystnie dla sprawcy.
– Nie mam tutaj takich problemów, bo trenowałem boks, więc to nie jest uderzenie, którego bym nie wytrzymał. Pewnie mam zniszczony garnitur, zaraz przyjdzie technik z policji, żeby to jakoś zabezpieczyć – powiedział.
Jaśkowiak podzielił się również podejrzeniami co do tożsamości sprawców ataku. Jego zdaniem mogli stać za tym ludzie sympatyzujący z partią Razem.
– Już wcześniej zwracałem uwagę na pewne akty agresji. To nie są osoby mi nieznane – pewnie te same osoby wtargnęły do mojego gabinetu razem z panią poseł Zawiszą, która nadużyła prawa do kontroli – dodał, wspominając konflikt z posłanką Marceliną Zawiszą.
Posiedzenie Rady Miasta Poznania. Głosowanie nad absolutorium dla Jaśkowiaka
Zgodnie z planem we wtorek podczas sesji rady miasta Poznania ma zostać przegłosowane m.in. absolutorium dla władz samorządu za wykonanie planu finansowego na 2025 rok.
Wykonanie budżetu za rok 2025 wyniosło 6 mld 658 mln zł po stronie dochodów oraz 6 mld 661 mln zł po stronie wydatków. Wydatki majątkowe wyniosły 795,7 mln zł, co stanowiło 89,3 proc. planu po zmianach i 63 proc. planu pierwotnego. Zadłużenie Poznania na koniec grudnia 2025 r. wyniosło 2 mld zł i było niższe o ponad 11 proc. od stanu na koniec 2024 r.
Jacek Jaśkowiak rządzi Poznaniem od 2014 r. W ostatnich wyborach uzyskał reelekcję, zdobywając w drugiej turze głosowania ponad 70 proc. poparcia.
-
Parada Równości przeszła przez Warszawę. Czarzasty z apelem do Nawrockiego
-
Nowy sędzia Trybunału Konstytucyjnego wybrany. Jest decyzja Sejmu












