W Sejmie pojawił się projekt ustawy, który ma ostatecznie uporządkować sytuację prawną gruntów użytkowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Autorzy propozycji zakładają wprowadzenie roszczeń o przeniesienie własności lub oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, a także pierwszeństwo wobec roszczeń reprywatyzacyjnych. Zdaniem ekspertów może to być pierwsze rozwiązanie pozwalające kompleksowo zakończyć problem ciągnący się od wielu lat.
Projekt przewiduje, że spółdzielnia, która 5 grudnia 1990 r. była posiadaczem gruntów należących do Skarbu Państwa lub gminy, uzyska ustawowe roszczenie do nabycia własności albo użytkowania wieczystego. W przypadku kolizji z roszczeniami reprywatyzacyjnymi pierwszeństwo miałaby właśnie spółdzielnia.
Grunty spółdzielni mieszkaniowych mają zostać uregulowane
Zgodnie z propozycją, jeśli właściwy organ nie wyda ostatecznej decyzji w ciągu 12 miesięcy od złożenia wniosku, sprawa trafi do właściwego ministra. Natomiast po upływie 24 miesięcy od wejścia w życie ustawy, jeśli stan prawny nieruchomości nadal nie zostanie uporządkowany, spółdzielnia nabędzie własność lub użytkowanie wieczyste z mocy prawa. Ma to wyeliminować wieloletnie przeciąganie postępowań.
Projekt jest odpowiedzią na sytuację wielu spółdzielni, które przez dziesięciolecia budowały osiedla na gruntach przekazywanych decyzjami administracyjnymi, ale bez formalnego przeniesienia prawa własności. W efekcie mieszkańcy wielu budynków do dziś nie mają pełnej pewności co do statusu prawnego terenów, na których stoją ich domy.
Wieloletnie spory i wysokie roszczenia
Jednym z przykładów jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Koło” w Warszawie. Wobec niej zgłoszono roszczenia obejmujące odszkodowanie za korzystanie z gruntów oraz żądanie ich wykupu. Łączna wartość oczekiwań wynosi około 31 mln zł plus odsetki. Według przedstawicieli spółdzielni oznaczałoby to obciążenie mieszkańców kwotami sięgającymi od około 100 tys. do nawet 200 tys. zł na lokal.
Eksperci wskazują, że obecne przepisy nie zawierają skutecznych mechanizmów zmuszających organy do szybkiego działania. W przypadku sporów reprywatyzacyjnych postępowania bywają zawieszane lub ciągną się przez wiele lat, pozostawiając mieszkańców w stanie niepewności.
Co zmieniłoby wejście ustawy w życie?
Przyjęcie nowych przepisów miałoby umożliwić uregulowanie statusu wielu nieruchomości, a także zakładanie ksiąg wieczystych dla lokali objętych obecnie jedynie spółdzielczymi prawami do lokalu. Dzięki temu właściciele mogliby łatwiej korzystać z kredytów hipotecznych oraz swobodniej obracać nieruchomościami.
Projekt zakłada również, że byli właściciele gruntów otrzymywaliby odszkodowanie w wysokości 20 proc. wartości nieruchomości. Kwota ta byłaby spłacana w ramach opłat związanych z użytkowaniem wieczystym. Według zwolenników zmian proponowane rozwiązania są bardziej skuteczne od przygotowanego wcześniej projektu rządowego, ponieważ zawierają konkretne terminy i mechanizmy kończące wieloletnie postępowania.












