Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Rosyjski atak na Ukrainę. RCB ostrzegło mieszkańców dwóch województw

Rosyjski atak na Ukrainę. RCB ostrzegło mieszkańców dwóch województw

10 września, 2026
Pilny ruch maszynistów, przedstawiają żądania. Protest po katastrofie

Pilny ruch maszynistów, przedstawiają żądania. Protest po katastrofie

10 września, 2026
AfD idzie po władzę w Niemczech. Ziemowit Szczerek: A polski nacjonalista się cieszy

AfD idzie po władzę w Niemczech. Ziemowit Szczerek: A polski nacjonalista się cieszy

10 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Rosyjski atak na Ukrainę. RCB ostrzegło mieszkańców dwóch województw
  • Pilny ruch maszynistów, przedstawiają żądania. Protest po katastrofie
  • AfD idzie po władzę w Niemczech. Ziemowit Szczerek: A polski nacjonalista się cieszy
  • Incydent na MSPO w Kielcach. Policja zatrzymała dwie osoby
  • Bizony wróciły do Meksyku i natychmiast jest z nimi problem
  • Nowy szef ZUS o swojej emeryturze. Nie będzie wysoka – Biznes Wprost
  • Robert Lewandowski lepszy od Lionela Messiego. Szarpanina z udziałem Polaka – Piłka nożna – Sport Wprost
  • Przyszłość leczenia zaczyna się przed diagnozą – Zdrowie Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » 30 lat w zamknięciu. Prokuratura bada sprawę przetrzymywanego rodzeństwa na Podlasiu
Wiadomości

30 lat w zamknięciu. Prokuratura bada sprawę przetrzymywanego rodzeństwa na Podlasiu

PersonelPersonel18 czerwca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
30 lat w zamknięciu. Prokuratura bada sprawę przetrzymywanego rodzeństwa na Podlasiu

Jak opisuje Wirtualna Polska, Janusz i Marzena – dziś 47-latkowie – oficjalnie mieli dawno wyjechać. Jedno z nich trafiło do klasztoru w Sejnach, drugie wyjechało pracować za granicę. W rzeczywistości, zdaniem śledczych, nigdy nie opuściło gospodarstwa Jana Z., szanowanego w okolicy emerytowanego rolnika.

Podlasie. Rodzeństwo spod Suwałk było przetrzymywane przez 30 lat

Historia trzymana w sekrecie przez niemal 30 lat rozpadła się w połowie maja tego roku, gdy policja interweniowała na posesji. Janusz i Marzena zostali umieszczeni w szpitalu psychiatrycznym, gdzie pozostają pod opieką. Nikomu nie postawiono zarzutów. Wieś liczy niecałe 50 osób, położona jest na obrzeżach Wigierskiego Parku Narodowego, około 20 minut od Suwałk.


Zobacz wideo

Policja z Zawiercia szuka kobiety, która przywłaszczyła sobie przesyłkę

Na pogrzebie Jana Z., zmarłego 23 stycznia, wdowa Jadwiga podawała sprzeczne wyjaśnienia: dzieci nie dostały wolnego z pracy, albo były na różańcu w kaplicy, albo wróciły za granicę. Nikt ich jednak nigdy nie widział.

– Wiele lat temu, w dzieciństwie Janusza, pojawili się pracownicy opieki społecznej. Mówiono, że chłopak „zdziczał”. Po pewnym czasie wszystko ucichło – wspomina jeden z rozmówców. – W życiu nie będę już spokojny. Tam w tym domu ktoś mógł wyć o pomoc, a my żyliśmy sobie normalnie – mówi.

Kluczowy moment przychodzi po ukończeniu przez rodzeństwo szkoły podstawowej w połowie lat 90. Wówczas obowiązek szkolny się kończy – obowiązkowa nauka do 18 lat wprowadzono dopiero na koniec dekady. Żaden nauczyciel już ich nieobecności nie odnotowywał. Żaden urząd nie miał powodu, by sprawdzać.

Prokuratura bada sprawę

Jan Z. wszystkie urzędowe formalności załatwiał osobiście przy bramie. Nigdy nikogo nie wpuszczał na posesję. Zawsze zamknięta brama, a wokół osiem do dziesięciu psów.

16 czerwca prokuratura w Suwałkach zleciła czynności sprawdzające. Śledczy przeszukali dom i budynki gospodarcze, weryfikując relacje o tym, że rodzeństwo mogło przez lata żyć w trudnych warunkach – na strychu czy w piwnicy. Detale śledztwa nie są jeszcze znane.

– Postępowanie jest na wczesnym etapie. Nikomu nie przedstawiono zarzutów. Weryfikujemy wszystkie informacje – powiedziała prokuratorka Katarzyna Bojarska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Suwałkach.

Prokuratura apeluje o ostrożność w interpretacji relacji mieszkańców. Podkreśla, że każda informacja wymaga sprawdzenia, a nie wszystkie krążące po okolicy opowieści muszą odpowiadać rzeczywistości. Janusz i Marzena są bezpieczni i objęci opieką medyczną.

Psycholożka: W takich sytuacjach nie wolno pozostawać obojętnym

– Doświadczenie osób, które zostały na przykład porwane i przez wiele lat były więzione, wskazują, że powrót do społeczeństwa jest połowiczny; zawsze mierzą się z jakąś traumą, problemami psychicznymi. Taki powrót wymaga terapii i stopniowego wprowadzania w normalne życie. Jednak nie jest to niemożliwe, po prostu wymaga dużo pracy – mówiła mówi w rozmowie z Gazeta.pl dr Beata Rajba, psycholożka społeczna. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule poniżej:

Jak powinniśmy się zachować, gdy widzimy, że ktoś może być w takiej sytuacji? – Pomocą dla takiej osoby jest już samo zwrócenie na nią uwagi. Jeśli spotkamy kogoś, kto sprawia wrażenie przestraszonego, zagubionego, kto próbuje nawiązać kontakt – to może być sygnał, że potrzebuje pomocy. W takich sytuacjach nie wolno pozostawać obojętnym. A gdy słyszymy za ścianą awanturę czy wołanie o pomoc, jest to absolutnie powód, aby alarmować służby. Nie myślmy, „na pewno ktoś inny zareaguje” – mówiła ekspertka.

– Nam wydaje się to nieintuicyjne, że ofiara ma możliwość ucieczki, ale jej nie podejmuje. Tymczasem jej mogło się wydawać, że takiej możliwości nie ma. Osoba przetrzymywana wbrew swojej woli, często z czasem przestaje myśleć o ucieczce. Na początku walczy, a potem pojawia się akceptacja. (…) Świat ofiary zawęża się do osób, które ją przetrzymują i nie zna niczego poza nim. W takich sytuacjach często potrzeba mocnego impulsu, który wyrwie daną osobę ze środowiska, w którym funkcjonuje – wyjaśniała dr Rajba.

***

Jesteś świadkiem przemocy lub masz podejrzenia, że komuś dzieje się krzywda?

Osoby, które mieszkają w sąsiedztwie osób, które podejrzewają o stosowanie przemocy, powinny pomóc potencjalnym ofiarom na kilka sposobów. Warto reagować zwłaszcza wtedy, gdy: słyszysz awantury, krzyki, płacz lub nietypowe hałasy. Świadkowie przemocy mogą porozmawiać z osobą krzywdzoną i zaoferować jej pomoc lub bezpośrednio zgłosić swoje podejrzenia na policję, do Ośrodka Pomocy Społecznej lub na „Niebieską Linię”, dzwoniąc pod numer 800 12 00 02. Warto pamiętać, że osoba krzywdzona często kryje sprawcę ze wstydu lub strachu – to jednak nie powinno zniechęcać do działania.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Rosyjski atak na Ukrainę. RCB ostrzegło mieszkańców dwóch województw

Rosyjski atak na Ukrainę. RCB ostrzegło mieszkańców dwóch województw

Trump skomentował rozmowę z Putinem. „Świetna, chce zawrzeć układ”

Trump skomentował rozmowę z Putinem. „Świetna, chce zawrzeć układ”

Trump obiecuje: 5 tys. dolarów dla każdego dorosłego Amerykanina po wygranych wyborach

Trump obiecuje: 5 tys. dolarów dla każdego dorosłego Amerykanina po wygranych wyborach

Koniec dyplomatycznych uśmiechów. Chiny otwarcie budują nowy porządek świata

Koniec dyplomatycznych uśmiechów. Chiny otwarcie budują nowy porządek świata

Wypadek pociągu w Sokolnikach Suchych. „Do człowieka dociera, że zaraz się wykoleimy”

Wypadek pociągu w Sokolnikach Suchych. „Do człowieka dociera, że zaraz się wykoleimy”

Morawiecki o Ziobrze: Zwalczał mnie i moje środowisko, szukał tzw. haków

Morawiecki o Ziobrze: Zwalczał mnie i moje środowisko, szukał tzw. haków

Partia Brauna podjęła ważną decyzję. Jest „gotowa do walki”

Partia Brauna podjęła ważną decyzję. Jest „gotowa do walki”

Uciekał hulajnogą przed radiowozem. Policjant zagroził, że powie rodzicom [WIDEO]

Uciekał hulajnogą przed radiowozem. Policjant zagroził, że powie rodzicom [WIDEO]

Sondaż: AfD z miażdżącą przewagą we wschodnich landach. To sygnał alarmowy dla rządu

Sondaż: AfD z miażdżącą przewagą we wschodnich landach. To sygnał alarmowy dla rządu

Wybór Redaktora

Pilny ruch maszynistów, przedstawiają żądania. Protest po katastrofie

Pilny ruch maszynistów, przedstawiają żądania. Protest po katastrofie

10 września, 2026
AfD idzie po władzę w Niemczech. Ziemowit Szczerek: A polski nacjonalista się cieszy

AfD idzie po władzę w Niemczech. Ziemowit Szczerek: A polski nacjonalista się cieszy

10 września, 2026
Incydent na MSPO w Kielcach. Policja zatrzymała dwie osoby

Incydent na MSPO w Kielcach. Policja zatrzymała dwie osoby

10 września, 2026
Bizony wróciły do Meksyku i natychmiast jest z nimi problem

Bizony wróciły do Meksyku i natychmiast jest z nimi problem

10 września, 2026
Nowy szef ZUS o swojej emeryturze. Nie będzie wysoka – Biznes Wprost

Nowy szef ZUS o swojej emeryturze. Nie będzie wysoka – Biznes Wprost

10 września, 2026

ostatnie artykuły

Robert Lewandowski lepszy od Lionela Messiego. Szarpanina z udziałem Polaka – Piłka nożna – Sport Wprost

Robert Lewandowski lepszy od Lionela Messiego. Szarpanina z udziałem Polaka – Piłka nożna – Sport Wprost

10 września, 2026
Przyszłość leczenia zaczyna się przed diagnozą – Zdrowie Wprost

Przyszłość leczenia zaczyna się przed diagnozą – Zdrowie Wprost

10 września, 2026
Trump skomentował rozmowę z Putinem. „Świetna, chce zawrzeć układ”

Trump skomentował rozmowę z Putinem. „Świetna, chce zawrzeć układ”

10 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?