„Jesteśmy w stanie zawieszenia broni. Siły Obronne Izraela są gotowe kontynuować walkę, jeśli zostaną do tego wezwane” – przekazał w piątek Rzecznik Sił Obronnych Izraela, generał brygady Effie Defrin. Rozejm obowiązuje od godz. 16 czasu lokalnego (15 czasu polskiego). Siły izraelskie pozostaną jednak w strefie buforowej. Dwa źródła w Hezbollahu przekazały agencji Reuters, że ich ugrupowanie zastosowało się do zawieszenia broni, gdy tylko otrzymało informację o nim.
Według danych libańskiego resortu zdrowia w wyniku izraelskich ataków w południowym Libanie w ciągu nocy zginęło 18 osób. Izraelska armia poinformowała natomiast o śmierci czterech żołnierzy, w tym wysokiego rangą oficera.
Rozejm między Izraelem i Hezbollahem
Hezbollah dołączył do wojny z Iranem, rozpoczętej przez USA i Izrael w lutym br. ostrzeliwujące swojego południowego sąsiada. Od tej pory między stronami toczą się starcia. Izrael dąży do wypchnięcia Hezbollahu z przygranicznych obszarów. Terytoria zajęte w Libanie określa „strefami buforowymi” oddzielającymi go od wrogów. Netanjahu odrzuca apele o wycofanie wojsk z tych terytoriów.
Wedle 14-punktowego amerykańsko-irańskiego porozumienia uzgodnionego w środę wynika, że walki powinny były ustać na wszystkich frontach – w tym libańskim. Izrael, który nie był stroną porozumienia, odrzucił żądania Iranu dotyczące wycofania się ze strefy buforowej w południowym Libanie, mającej chronić miasta przygraniczne przed atakami Hezbollahu.
Porozumienie USA – Iran
W czwartek, następnego dnia po zawarciu umowy USA – Iran, przez cieśninę Ormuz przepłynęło 25 statków handlowych, To najwyższy wolumen od połowy kwietnia, według danych platformy śledzenia ruchu morskiego AXSMarine opublikowanych w piątek. Przed wojną cieśninę w ciągu doby przechodziło 130 jednostek.
To najwyższa liczba statków, która jednego dnia pokonała przewężenie Zatoki Perskiej od 18 kwietnia, kiedy Iran na krótki okres zluzował blokadę Ormuzu. W pierwszych dniach wojny, rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, Teheran zablokował cieśninę, przez którą wcześniej statki przewoziły ok. 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej i gazu naturalnego, wydobywanych w regionie Zatoki Perskiej. Zapowiedział również wprowadzenie opłat od jednostek, które chciałby korzystać z tego toru wodnego.












