W skrócie
-
Dariusz R., zatrzymany w sprawie zabójstwa teścia i usiłowania zabójstwa teściowej, otrzymał opiekę medyczną i przebywa w policyjnej izbie zatrzymań. Mężczyzna przyznał się do winy.
-
Podczas zatrzymania Dariusz R. był wycieńczony i nie był uzbrojony, w akcji brało udział nawet 350 funkcjonariuszy oraz użyto m.in. śmigłowca i dronów.
-
W śledztwie ustalono, że do zdarzenia doszło po kłótni rodzinnej, a zebrane dowody umożliwiły przedstawienie mu zarzutów.
Dariusz R., 49-letni emerytowany policjant, który został w poniedziałek ujęty po czterodniowej obławie, otrzymał pomoc medyczną i przebywa w izbie zatrzymań. Jak powiedział Interii mł. insp. Kamil Tokarski w ciągu najbliższych dni kontynuowane będą czynności z udziałem prokuratora, mające na celu ustalenie okoliczności zabójstwa 80-letniego teścia Dariusza R. i ciężkiego ranienia jego 76-letniej teściowej.
Według informacji przekazanych przez komendanta świętokrzyskiej policji insp. Zbigniewa Nowaka podczas dotychczasowych wstępnych czynności Dariusz R. przyznał się do winy.
Dariusz R. w rękach policji. Były policjant przyznał się do winy
Obława na Dariusza R. trwała cztery dni, mężczyzna w momencie ujęcia był wycieńczony pościgiem w trudnych warunkach. Łącznie nawet 350 funkcjonariuszy poszukiwało go w trudnym podmokłym i gęsto zalesionym terenie. W akcję zaangażowane zostały psy tropiące, wykorzystano śmigłowiec, drony czy quady. Po zatrzymaniu Dariusz R. został karetką przetransportowany do szpitala.
W związku z ujęciem podejrzanego policja zdecydowała się na ujawnienie części informacji skrywanych dotąd w trosce o powodzenie operacji. Wiemy dzięki temu, że hulajnogę, na której podejrzany uciekł z miejsca zbrodni, odnaleziono drugiego dnia obławy, czyli w sobotę. Służby o tym nie informowały, aby nie dostarczać poszukiwanemu informacji o przebiegu operacji.
Śledczy zakładali także, że podejrzany może próbować powrotu na miejsce tragedii w Mierzawie. W poniedziałek mężczyzna został ujęty w pobliżu swojego domu.
49-latek podejrzany o zabójstwo i próbę zabójstwa. Policja podała nowe informacje
Do zabójstwa w Mierzawie doszło w piątek. Według wstępnych ustaleń Dariusz R. z użyciem noża miał dokonać zabójstwa teścia i próby zabójstwa teściowej na tle kłótni rodzinnej. Mężczyzna zginął na miejscu, 76-latka w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala.
Dariusz R. w momencie zatrzymania nie był uzbrojony, ze względu na wyczerpanie nie stanowił zagrożenia. Służby w trakcie obławy informowały, że podejrzany nie przeszedł specjalistycznych policyjnych szkoleń, a przebieg jego służby związany był przede wszystkim z prewencją.
W poniedziałek policja potwierdziła, że jej stan teściowej Dariusza R. pozwolił na przeprowadzenie przesłuchania. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu byłem policjantowi zarzutów.












