Wpis zastępcy przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji i byłego prezydenta tego kraju był odpowiedzią na pozew o wydanie nieruchomości przy ul. Batorego w Gdańsku. Polska domaga się zwrotu obiektu zajmowanego wcześniej przez rosyjski konsulat.
Polska chce odzyskać budynek po konsulacie
Pozew został złożony 12 czerwca do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Prokuratoria Generalna RP wskazuje, że przedstawiciele Rosji nie opuścili nieruchomości mimo terminu wyznaczonego na grudzień 2025 roku.
Spór nasilił się po cofnięciu zgody na działalność rosyjskiej placówki. Decyzję podjął szef MSZ Radosław Sikorski w reakcji na działania dywersyjne przypisywane Rosji.
Miedwiediew wskazuje na Belweder
Miedwiediew odpowiedział sugestią skierowania roszczeń wobec jednej z rezydencji prezydenta Polski. „Obecna rezydencja polskiego prezydenta – Belweder – została zbudowana za pieniądze z rosyjskiego skarbu carskiego. To rosyjskie pieniądze!” – napisał, cytowany przez agencję TASS.
„Warto by rozważyć wniesienie przez nasz kraj pozwu o przejęcie pałacu z nielegalnego posiadania przez nowo utworzoną Rzeczpospolitą” – dodał.
Miedwiediew wykorzystał historię
Dzisiejszy kształt Belwederu wiąże się z przebudową przeprowadzoną w okresie Królestwa Polskiego. W 1818 roku pałac kupiły jego władze i przeznaczyły dla wielkiego księcia Konstantego, brata cara Aleksandra I.
Miedwiediew wykorzystał ten fakt jako argument w odpowiedzi na działania polskich władz. Nie zapowiada się jednak na podjęcie przez Rosję formalnych kroków prawnych dotyczących Belwederu.
Belweder związany z polską historią
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w Belwederze mieszkali Józef Piłsudski, Gabriel Narutowicz i Stanisław Wojciechowski. Po 1989 roku rezydowali tam również Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa.
Obecnie pałac pozostaje jedną z rezydencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.












