Ostatnie tygodnie nie były proste dla najlepszej polskiej tenisistki. Iga Świątek w ukochanym Paryżu zanotowała zaskakującą porażkę już w IV rundzie zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa. Lepsza od Polki okazała się późniejsza półfinalistka, Ukrainka Marta Kostiuk. Furorę zrobiła za to Maja Chwalińska, która dotarła do finału wielkoszlemowej imprezy na mączce.
Po Paryżu przyszedł czas na test w rywalizacji w niemieckim Bad Homburg (WTA 500). Choć Świątek w poprzednim sezonie była finalistką imprezy, tym razem odpadła już w swoim pierwszym meczu.
Łzy Igi Świątek. Polka nie wstydziła się emocji po meczu w Wimbledonie
Jeśli zestawić do tego jeszcze zmianę trenera w trakcie sezonu (w kwietniu), a także brak jakiegokolwiek tytułu od początku roku – wyłączając reprezentacyjne United Cup – to sytuacja dla Polki przed rozpoczęciem Wimbledonu 2026, nie była łatwa.
Tę nerwowość było zresztą widać w grze Świątek w trakcie meczu I rundy z Taylor Towsend. Amerykanka, która dużo lepiej sprawdza się w grze podwójnej, mocno nacisnęła obrończynię tytułu w Londynie. Ostatecznie po trzech setach wygrała Polka, ale kosztowało ją to mnóstwo emocji. Świątek dała zresztą upust takowym, chowając twarz w ręczniku po zakończeniu meczu i nie wstydząc się łez.
Nie ma co ukrywać, obrazki zarejestrowane w Londynie, są wymowne. Mogą również nieco niepokoić, bo Świątek tego typu zachowania pokazywała w przeszłości, ale najczęściej nie sugerowało to nic dobrego – w szerszym kontekście.
Być może jednak minione tygodnie i okres od porażki w Paryżu, poprzez wpadkę w Bad Homburg i presję związaną ze statusem obrończyni pucharu Wimbledonu – to było za dużo. A wygrana z Towsend, wyszarpana po trudnym boju, dała ostateczny efekt na obrazkach, które widzieliśmy.
Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie
Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 25. mistrzowskie tytuły na kortach niemal całego świata.
Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).
Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024) oraz w Cincinnati (2025).
Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).
Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).
Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).













