-
Naturalne doliny wielkich rzek oraz rozległe mokradła są jednymi z najbardziej zagrożonych ekosystemów w Polsce.
-
Park Narodowy Ujście Warty odtwarza naturalne procesy poprzez kontrolowane zalewanie łąk oraz czynną ochronę siedlisk, co utrzymuje populacje ptaków wodno-błotnych.
-
Obszar Ujścia Warty należy do kluczowych miejsc odpoczynku i lęgu ptaków migrujących w Europie, a działania ochronne są uznawane za przykład skutecznej renaturyzacji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Na zachodnich krańcach Polski, w miejscu, gdzie Warta wpada do Odry, znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych obszarów chronionych w Europie. To Park Narodowy Ujście Warty, który jest najmłodszym parkiem narodowym w kraju i jednocześnie jednym z najważniejszych siedlisk ptaków wodno-błotnych na kontynencie.
Jesienią obszar parku zamienia się w jedno z największych ptasich noclegowisk Europy. Na rozlewiskach noc spędza nawet ponad ćwierć miliona ptaków, a o świcie niebo wypełniają dziesiątki tysięcy gęsi, żurawi i kaczek, tworząc widowisko uznawane za jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk przyrodniczych na kontynencie. Jednej nocy w listopadzie 2023 r. na terenie parku nocowało ponad 200 tys. gęsi.
Rozległe rozlewiska i zalewowe łąki. Park Narodowy Ujście Warty kończy 25 lat
To, co dziś zachwyca ornitologów i miłośników przyrody, nie jest wyłącznie dziełem natury. W dużej mierze jest efektem wieloletnich działań naprawczych prowadzonych przez zarząd parku, którego pracownicy od 25 lat przywracają temu miejscu naturalne procesy ekologiczne. Park Narodowy Ujście Warty powstał 1 lipca 2001 r.
Jednym z największych osiągnięć parku jest odbudowa naturalnego reżimu wodnego. Przez dziesięciolecia dolina Warty była przekształcana przez człowieka – budowano wały przeciwpowodziowe, osuszano tereny pod rolnictwo i regulowano bieg rzek. W rezultacie wiele dzikich cennych siedlisk zaczęło zanikać.

Wiosenne rozlewiska ponownie przypominają naturalne powodzie, które przez tysiące lat kształtowały ten krajobraz. Odzyskane mokradła stały się miejscem rozrodu ryb, płazów i bezkręgowców oraz bezpiecznym schronieniem dla ptaków podczas lęgów i migracji.
Jest jeszcze jedna dobra wiadomość dla zwierząt.
30 kwietnia 2026 r. minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podpisała rozporządzenie wprowadzające strefę ochronną dla zwierząt łownych w otulinie parku.
Nowe regulacje kończą wieloletni konflikt wokół polowań przy granicy parku. Przez lata sytuacja była wręcz paradoksalna. W samym parku obowiązywała ścisła ochrona, ale zaledwie kilka metrów dalej myśliwi mogli legalnie strzelać do tych samych ptaków.
Rekordy ptasich migracji i wspaniałe bagna
Spektakularne efekty przynosi długofalowa ochrona ptaków wodno-błotnych. Park bowiem należy dziś do najważniejszych miejsc odpoczynku ptaków migrujących pomiędzy północą Europy a Afryką.
W okresach przelotów jednocześnie może przebywać tu nawet ćwierć miliona osobników, a wśród nich ogromne stada gęsi tundrowych, gęgaw, żurawi czy kaczek. Łącznie na terenie parku odnotowano ponad 280 gatunków ptaków, z czego wiele należy do gatunków zagrożonych w skali Europy.
-
Rząd wie, jak ominąć prezydenta w sprawie parku narodowego. Jest plan
Park Narodowy Ujście Warty należy zresztą do najbardziej wyjątkowych obszarów chronionych w Polsce. Podobne ekosystemy występują jedynie w kilku parkach narodowych. Najbliższym odpowiednikiem jest Biebrzański Park Narodowy, który chroni największy w Europie Środkowej kompleks bagien i torfowisk. Podobną rolę pełni również Narwiański Park Narodowy, słynący z wielokorytowej, naturalnej doliny Narwi, często określanej mianem polskiej Amazonii. Cenne mokradła i torfowiska znajdują się także w Poleskim Parku Narodowym, choć mają one nieco inny charakter.
Od 2001 r., czyli roku, w którym powołano Park Narodowy Ujście Warty, nie powstał w Polsce żaden inny. Do tego miana wytypowano kilka obszarów kraju, np. Turnicki Park Narodowy, Jurajski Park Narodowy, czy Park Narodowy Dolnej Odry. Ten ostatni już niemal powstał, ale na ostatniej prostej zablokowało go weto prezydenta.












