Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Szykują nowe przepisy dla fotowoltaiki. Wszystko zmieni się 20 września

Szykują nowe przepisy dla fotowoltaiki. Wszystko zmieni się 20 września

3 sierpnia, 2026
Co zamiast kostki brukowej? Najlepsze alternatywy na podjazd i taras – Biznes Wprost

Co zamiast kostki brukowej? Najlepsze alternatywy na podjazd i taras – Biznes Wprost

3 sierpnia, 2026
Kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem. Poderwano polskie myśliwce

Kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem. Poderwano polskie myśliwce

3 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Szykują nowe przepisy dla fotowoltaiki. Wszystko zmieni się 20 września
  • Co zamiast kostki brukowej? Najlepsze alternatywy na podjazd i taras – Biznes Wprost
  • Kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem. Poderwano polskie myśliwce
  • Rosyjski Ił-20 nad Bałtykiem, „bez planu lotu”. Poderwano myśliwce
  • Polska kontra Pfizer. Polska odwoła się od wyroku sądu w Brukseli
  • Owoce będą w Polsce droższe. Powód wszędzie jest podobny
  • Pensja Rodzicielska zamiast 800 plus. Te osoby mogą otrzymać 4806 zł – Biznes Wprost
  • Sprawa „Skóry”. Po latach w areszcie domaga się milionów. Media musiały opuścić salę
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » PiS kontra Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński znalazł „nowego Mateusza Morawieckiego”?
Polska

PiS kontra Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński znalazł „nowego Mateusza Morawieckiego”?

PersonelPersonel3 sierpnia, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
PiS kontra Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński znalazł „nowego Mateusza Morawieckiego”?

Rozpad PiS-u wywołał wstrząsy tektoniczne na całej polskiej scenie politycznej. Nie inaczej będzie z Sejmem. A konkretnie z prezydium izby niższej parlamentu.

Po niemal trzech latach kadencji swojego wicemarszałka Sejmu nagle zapragnęło mieć PiS. Co oczywiste, miejsca w prezydium Sejmu chce też Rozwój Plus, nowo powstały klub parlamentarny Mateusza Morawieckiego, trzeci najliczniejszy w Sejmie.

Zakusy opozycji może też chcieć wykorzystać klub Centrum, czyli połowa dawnej Polski 2050. Po rozstaniu z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz frakcja Pauliny Hennig-Kloski swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu nie posiada (a licząca tylu samo posłów Polska 2050 już tak).

PiS ma „nowego Morawieckiego”. I daje mu stanowisko


PiS ze swoim ruchem nie czekało nawet na zakończenie ostatniego aktu rozpadu partii. Na początku ostatniego tygodnia lipca partii ogłosiła, że po niemal trzech latach zamierza w końcu obsadzić przysługujące jej miejsce w prezydium Sejmu.

– Poinformowałem marszałka, że klub PiS złoży wniosek o uzupełnienie prezydium Sejmu o naszego kandydata – relacjonował wówczas dziennikarzom szef klubu parlamentarnego PiS-u Mariusz Błaszczak.

Kandydatem PiS na to stanowski został natomiast poseł Marcin Ociepa, były wiceszef MON w rządzie Mateusza Morawieckiego. Aktualnie w nowej roli. Jak to ujął we wpisie na Twitterze/X Błaszczak, Ociepa został „twarzą prorozwojowego, umiarkowanego konserwatyzmu” w PiS-ie.


Szef klubu parlamentarnego PiS-u Mariusz Błaszczak oraz kandydat PiS-u na wicemarszałka Sejmu poseł Marcin OciepaFilip NaumienkoReporter


Jak mówią nam rozmówcy z Nowogrodzkiej, za nagłym renesansem zainteresowania funkcją wicemarszałka Sejmu stoi kilka powodów.

Po pierwsze, Jarosław Kaczyński ma świadomość, że o tę samą funkcję będzie starać się Rozwój Plus. Sytuacja, w której frakcja Morawieckiego ma swojego człowieka w prezydium Sejmu, a niemal czterokrotnie liczniejsze PiS nadal prezydium bojkotuje, byłaby dla Nowogrodzkiej spektakularną polityczną porażką. – To oczywiste, że nie mogliśmy sobie na coś takiego pozwolić – mówi Interii zaufany człowiek prezesa Kaczyńskiego.

Po drugie, stanowisko wicemarszałka było atutową kartą Kaczyńskiego, żeby zatrzymać Ociepę i jego środowisko w PiS-ie. Za Mateuszem Morawieckim poszli kojarzeni z Ociepą poseł Andrzej Gut-Mostowy oraz posłanka Agnieszka Ścigaj. W otoczeniu byłego premiera dowiadujemy się, że jakieś gesty wobec środowiska Ociepy były wykonywane, ale do porozumienia nie doszło.

– Dawaliśmy sygnały, ale czy rozmowy weszły na jakiś mocno zaawansowany etap, to trudno ocenić. W każdym razie Jarosław (Kaczyński – przyp. red.) mógł pomyśleć, że zagrożenie jest realne i trzeba jakoś Marcina w partii zatrzymać. I nagle Ela Witek przestała być etatową kandydatką na wicemarszałka – ocenia polityk z otoczenia Morawieckiego.

Po co mamy gasić konflikt na prawicy? Niech się dalej tłuką. Jest jedno wolne miejsce w prezydium i nikt się nie pali, żeby to zmieniać. (…) powiększanie liczebności prezydium to zła droga, bo zaraz zgłoszą się inni


Trzeci powód za wysunięciem kandydatury Ociepy to chęć „zbudowania” go politycznie na stanowisku wicemarszałka Sejmu. Tym sposobem władze PiS-u liczą na odtworzenie „centrowego płuca”, którym było środowisko Morawieckiego i uwolnienie się od zarzutów o radykalny skręt w prawo. Czy też – jak ujmują to „rozwojowcy” – „suwpolizację PiS-u”.

Mówi bliski współpracownik prezesa Kaczyńskiego: – Niewątpliwie zarzut Morawieckiego z jednej z konferencji prasowych, że PiS stało się dużą Suwerenną Polską, jest bolesny, groźny i musimy zrobić wszystko, żeby go jak najszybciej obalić.

Ludzie Morawieckiego nie są jednak przekonani o tym, że Ociepa „ma papiery”, żeby – o czym mówi się w PiS-ie – zostać „nowym Morawieckim”.

– Oczywiście, że chcą zrobić z niego to słynne „drugie płuco”, ale Ociepa to człowiek bez wyrazu i nikt go nie zna – jeden z posłów Rozwoju Plus skreśla Ociepę już na starcie.

I dodaje: – Trudno dzisiaj w PiS-ie znaleźć rasowych centrystów z poważną, centrową przeszłością. Dlatego wysunęli kandydaturę Ociepy. On jest człowiekiem niezwykle ambitnym, przekonanym, że wiele rzeczy mu się należy. Myślę, że skorzystał z okazji i zrobił użytek ze swojej chwilowo mocniejszej pozycji negocjacyjnej.

Frakcja Morawieckiego też chce wicemarszałka. Kandydat już jest


Sam Rozwój Plus do tematu wicemarszałka Sejmu zamierza wrócić po wakacjach, prawdopodobnie na pierwszym wrześniowym posiedzeniu. Jak dowiadujemy się w klubie, najpoważniejszym kandydatem do tej funkcji jest poseł Marcin Horała. Dlaczego nie Mateusz Morawiecki? Z trzech powodów.

Po pierwsze, parlamentarzyści Rozwoju Plus wymogli na Morawieckim, żeby został szefem klubu i kierował bieżącymi pracami jako polityczny lider całego przedsięwzięcia.

Po drugie, funkcja wicemarszałka dla byłego premiera wizerunkowo nie wyglądałaby dobrze, trudno byłoby nie odnieść wrażenia, że to spora degradacja. 

Po trzecie, „rozwojowcy” chcieli wybrać szefa klubu szybko i sprawnie, żeby ten mógł zabrać w ich imieniu głos podczas sejmowej debaty nad wykonaniem budżetu. A nikt z Rozwoju Plus nie nadawałby się do tej roli lepiej niż były premier.

Wreszcie po czwarte, Horała to jeden z najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Morawieckiego, więc funkcja wicemarszałka Sejmu trafiłaby w bezpieczne ręce.


Mężczyzna w garniturze otwiera szklane drzwi, obok stoi fotograf wykonujący zdjęcie.

Poseł Marcin Horała ma największe szanse, żeby zostać kandydatem Rozwoju Plus na wicemarszałka SejmuWojciech OlkusnikEast News


„Rozwojowcy” nie wykluczają jednak jeszcze zwrotów akcji, gdyby sytuacja polityczna uległa zmianie. Jak słyszymy w klubie, „temat ma dojrzewać przez sierpień”, chociaż poseł Horała jest najpoważniejszym kandydatem do prezydium Sejmu.

Funkcja wicemarszałka Sejmu jest dla nich jednak niezwykle ważna. Tym bardziej, że w najbliższym czasie to klub ma być głównym wehikułem politycznym całego ruchu. Decyzji o rejestracji partii wciąż nie ma. Sierpień ma być czasem dyskusji na ten temat, ale na razie stanowisko jest takie, żeby skupić się na pracy w parlamencie.

– To jest po prostu kolejny krok. Budujemy struktury stowarzyszenia, skupiamy się na pracy w klubie, a partia będzie naturalnym wyborem, gdy będziemy już wiedzieć, że startujemy samodzielnie w wyborach i potrzebujemy partii ze względów organizacyjnych – słyszymy w otoczeniu Morawieckiego.

Nasz rozmówca dodaje: – Jesteśmy z tym bardzo ostrożni. Nasi koledzy i koleżanki podjęli decyzję o opuszczeniu PiS-u, dla niektórych była to niezwykle trudna decyzja, bo byli w partii od 25 lat. Chcemy dać im się oswoić z nową sytuacją, ze wszystkim, co się wokół nas dzieje. Dawkujemy kolejne zmiany.

Rządzący wchodzą do gry. Chcą włożyć kij w mrowisko


W Rozwoju Plus zastanawiają się też jednak, czy o miejsce we władzach izby niższej parlamentu będzie łatwo. W teorii: powinno być. Chociaż Sejm liczbę wicemarszałków ustala na drodze uchwały i w oparciu o Regulamin Sejmu na początku kadencji, to taką samą drogą może wprowadzić zmiany w liczebności prezydium. Słowem: konieczna jest wyłącznie wola polityczna większości sejmowej.

Mówi polityk Rozwoju Plus: – Nie ma się co spieszyć. Marszałek Czarzasty i tak zapowiedział, że przeprowadzi procedury dopiero we wrześniu, więc mamy czas. Na pewno skorzysta z okazji, żeby nas na prawicy trochę porozgrywać. Przecież zaraz ze swoim kandydatem może wyskoczyć też Centrum i wtedy będziemy mieć trzy osoby do jednego stanowiska. Albo Sejm będzie musiał wyłonić jednego kandydata z trójki, albo będziemy musieli zmienić liczebność prezydium na drodze uchwały.

Tu dochodzimy do ważnego zwrotu akcji, bo piłka znajduje się po stronie Koalicji 15 Października. Bez jej poparcia (a przynajmniej jej części) nie tylko nikt nie zmieni liczebności prezydium, ale też nikt nie przeforsuje swojego kandydata na jedno wolne w tym momencie miejsce. Tymczasem, jak dowiedzieliśmy się w rządzie, chęci na poszerzanie składu prezydium nie ma.

– Po co mamy gasić konflikt na prawicy? Niech się dalej tłuką – nie owija w bawełnę jeden z ministrów rządu Donalda Tuska. – Jest jedno wolne miejsce w prezydium i nikt się nie pali, żeby to zmieniać – dodaje. Na koniec dodaje, że „powiększanie liczebności prezydium to zła droga, bo zaraz zgłoszą się inni”.

Ci inni to nawet nie Rozwój Plus, ale właśnie wspomniany klub Centrum, czyli rozłamowcy z Polski 2050. Po podziale partii i klubu Centrum pozostaje bez wicemarszałka, chociaż ma w Sejmie tyle samo posłów (15) co Polska 2050, która wicemarszałka posiada. I jeden, i drugi byt w koalicji są dzisiaj traktowane, w najlepszym razie, z dystansem, bo polityczna siła obu formacji jest znikoma. Mimo tego rządzący nie chcą sami pchać się w problemy i wewnętrzne spory, których bardzo łatwo mogą uniknąć.


Starszy mężczyzna w okularach, ubrany w ciemny garnitur i biały koszula, siedzi przy dużym drewnianym stole w zielonym fotelu, z dłońmi splecionymi pod brodą, w tle ciemnozielona tapicerka.

Marszałek Sejmu Włodzimierz CzarzastyJACEK DOMINSKIReporter


Otoczenie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego zapewnia, że wszelkie decyzje związane z prezydium Sejmu będą omawiane we wrześniu. Jednak jak słyszymy w rządzie, na ten moment zielone światło od obozu władzy jest tylko dla Marcina Ociepy.

To istotna zmiana wobec stanowiska rządzących wobec kandydatury Elżbiety Witek. Była marszałkini Sejmu aprobaty obozu władzy nie zyskała. Rządzący odmówili poparcia jej kandydatury, uznając ją za jedną z centralnych figur rządów Zjednoczonej Prawicy w latach 2015-23 i obarczając polityczną odpowiedzialnością za styl i efekty tych rządów.

– PiS to jednak największa partia opozycyjna i aktualnie drugi największy klub w Sejmie. Odmówienie im wicemarszałka, zwłaszcza przy takiej kandydaturze, byłoby bardzo trudne do obrony. Zwłaszcza gdybyśmy jeszcze przyznali wicemarszałka frakcji Morawieckiego – wyjaśnia jeden z ministrów.

Jednak nawet w koalicji rządzącej i samym rządzie dostrzegają ogromny polityczny potencjał włożenia kija w mrowisko i wyniesienia Rozwoju Plus kosztem PiS-u. W zgodnej ocenie to rozpaliłoby po wakacjach na nowo konflikt na prawicy. Wszystko zależy jednak od kalkulacji ryzyka i ewentualnych strat własnych Koalicji 15 Października. – Jest czas na analizę. Będziemy myśleć – słyszymy w rządzie.

Łukasz Rogojsz

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Rosyjski Ił-20 nad Bałtykiem, „bez planu lotu”. Poderwano myśliwce

Rosyjski Ił-20 nad Bałtykiem, „bez planu lotu”. Poderwano myśliwce

Sondaż IBRiS dla Polsat News. KO na czele, PiS traci. Rozwój Plus w Sejmie

Sondaż IBRiS dla Polsat News. KO na czele, PiS traci. Rozwój Plus w Sejmie

Ministerstwo rezygnuje z kontrowersyjnych zmian w podatkach. Co zostanie?

Ministerstwo rezygnuje z kontrowersyjnych zmian w podatkach. Co zostanie?

Kard. Stanisław Dziwisz przed sądem. Złożył zeznania

Kard. Stanisław Dziwisz przed sądem. Złożył zeznania

Fala upałów, zacznie się w poniedziałek. Cała Polska w alertach

Fala upałów, zacznie się w poniedziałek. Cała Polska w alertach

Rośnie liczba osób pobierających świadczenie honorowe. Tyle można dostać

Rośnie liczba osób pobierających świadczenie honorowe. Tyle można dostać

Szpital na Banacha. Media: Nieprawidłowości w prosektorium. „Syf i malaria”

Szpital na Banacha. Media: Nieprawidłowości w prosektorium. „Syf i malaria”

Pyszne.pl – masowe zwolnienie kurierów. To blamaż polskiego rządu

Pyszne.pl – masowe zwolnienie kurierów. To blamaż polskiego rządu

Stowarzyszenie Rozwój Plus. Morawiecki zapowiada konwencję. Padła data

Stowarzyszenie Rozwój Plus. Morawiecki zapowiada konwencję. Padła data

Wybór Redaktora

Co zamiast kostki brukowej? Najlepsze alternatywy na podjazd i taras – Biznes Wprost

Co zamiast kostki brukowej? Najlepsze alternatywy na podjazd i taras – Biznes Wprost

3 sierpnia, 2026
Kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem. Poderwano polskie myśliwce

Kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem. Poderwano polskie myśliwce

3 sierpnia, 2026
Rosyjski Ił-20 nad Bałtykiem, „bez planu lotu”. Poderwano myśliwce

Rosyjski Ił-20 nad Bałtykiem, „bez planu lotu”. Poderwano myśliwce

3 sierpnia, 2026
Polska kontra Pfizer. Polska odwoła się od wyroku sądu w Brukseli

Polska kontra Pfizer. Polska odwoła się od wyroku sądu w Brukseli

3 sierpnia, 2026
Owoce będą w Polsce droższe. Powód wszędzie jest podobny

Owoce będą w Polsce droższe. Powód wszędzie jest podobny

3 sierpnia, 2026

ostatnie artykuły

Pensja Rodzicielska zamiast 800 plus. Te osoby mogą otrzymać 4806 zł – Biznes Wprost

Pensja Rodzicielska zamiast 800 plus. Te osoby mogą otrzymać 4806 zł – Biznes Wprost

3 sierpnia, 2026
Sprawa „Skóry”. Po latach w areszcie domaga się milionów. Media musiały opuścić salę

Sprawa „Skóry”. Po latach w areszcie domaga się milionów. Media musiały opuścić salę

3 sierpnia, 2026
PiS kontra Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński znalazł „nowego Mateusza Morawieckiego”?

PiS kontra Rozwój Plus. Jarosław Kaczyński znalazł „nowego Mateusza Morawieckiego”?

3 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?