W ostatnich dniach prezydent Karol Nawrocki zdecydował o ułaskawieniu trzech kolejnych osób: Adama Borowskiego, Piotra Pytla i Piotra Staruchowicza ps. „Staruch”.
Adam Borowski, działacz opozycji demokratycznej w PRL, został wcześniej skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za zniesławienie adwokata i posła KO Romana Giertycha. Piotr Pytel był natomiast skazany przez sąd w Monachium na karę dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo, którego – zdaniem polskiej prokuratury – nie popełnił.
„Staruch” ułaskawiony przez Karola Nawrockiego
Z kolei Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, był ukarany przez sąd dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe (tzw. zakazem stadionowym). Sąd ukarał Staruchowicza za to, że podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 r. przebywał w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności, na ogrodzeniu stadionu.
W grudniu ubiegłego roku, w trakcie rozmowy z prezydentem Nawrockim w Kanale Zero, Staruchowicz dodzwonił się do studia, przedstawiając Nawrockiemu swoją sytuację i pytając, czy „Święty Mikołaj przyniesie mu w tym roku ułaskawienie”. Prezydent oświadczył wówczas, że wnioskami o ułaskawienie zajmie się wraz z początkiem roku, ale przyznał, że „dziwnie brzmi sytuacja, w której kibic odpowiedzialny za doping nie może wejść na gniazdo”.
Donald Tusk o decyzji Karola Nawrockiego
Szczególne emocje w świecie politycznym wzbudziło ułaskawienie „Starucha”. „Niektóre ułaskawienia mówią więcej o prezydentach niż ich wszystkie przemówienia razem wzięte” – tak decyzję Karola Nawrockiego skomentował we wtorek na portalu X premier Donald Tusk, nie wskazując jednak konkretnego nazwiska.
Do sprawy odnosił się wcześniej m.in. szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Ułaskawienie kogoś takiego jak Staruch, pokazuje, o jakiej Polsce marzy prezydent Nawrocki” – komentował polityk.
„Staruch to symbol świata kibolskiego. Miał wyrok za rozbój, udział w bójce i pobiciu (cytat z akt: „kopał go po całym ciele”). Uderzył w twarz piłkarza, był zatrzymany w zamieszkach, miał zakaz stadionowy. Swoją decyzją Nawrocki honoruje takie czyny i wspiera bandyterkę” – pisała z kolei na portalu X europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Leśkiewicz: Ta sprawa była oczywista
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do sprawy „Starucha”, zaznaczył, że „to był incydent”, a „wcześniejsze sprawy zakończyły się skazaniem”. – Ta osoba, która wówczas została skazana (…) odbyła karę, odpowiedziała za swoje czyny – mówił przedstawiciel Karola Nawrockiego.
Leśkiewicz podkreślił, że ułaskawienie dotyczy konkretnej sprawy z 2025 r. i skazania na postawie Kodeksu wykroczeń. Jego zdaniem sprawa ta „była oczywista”, a decyzja sądu o ukaraniu tej osoby tzw. zakazem stadionowym była według prezydenta Nawrockiego niesprawiedliwa.












