Coraz więcej osób po osiągnięciu wieku emerytalnego decyduje się nadal pracować i nie przechodzi od razu na emeryturę. Taka decyzja oznacza rezygnację nie tylko z comiesięcznego świadczenia, ale również z 13. i 14. emerytury. W zamian można jednak skorzystać z preferencji podatkowej PIT-0.
Z ulgi mogą korzystać kobiety po ukończeniu 60 lat i mężczyźni po 65. roku życia, jeśli pozostają aktywni zawodowo i nie pobierają emerytury. PIT-0 pozwala nie płacić podatku dochodowego od przychodów z pracy do kwoty 85 tys. zł.
Coraz więcej seniorów korzysta z PIT-0
Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że zainteresowanie ulgą rośnie. W 2025 r. skorzystało z niej 178 tys. osób. Rok wcześniej było ich 166 tys., a w 2023 r. – 160 tys.
Opłacalność takiego rozwiązania zależy jednak od wysokości zarobków. Osoba, która rezygnuje z pobierania emerytury, traci jednocześnie prawo do dodatkowych świadczeń. Dlatego każdy przypadek wymaga indywidualnego porównania korzyści z PIT-0 z wartością 13. i 14. emerytury.
Przy wyższej pensji ulga daje większy zysk
Z wyliczeń przedstawionych przez „Fakt” wynika, że przy pensji brutto 4806 zł roczny zysk z PIT-0 wynosi 2016 zł. Przy wynagrodzeniu 5000 zł brutto rośnie do 2256 zł, a przy 6000 zł brutto – do 3492 zł.
Jeszcze większa różnica pojawia się przy wyższych zarobkach. Osoba otrzymująca 7000 zł brutto miesięcznie może zyskać 4740 zł rocznie, natomiast przy pensji 8000 zł brutto korzyść z ulgi wynosi 5976 zł.
Dla porównania maksymalny zysk z 13. i 14. emerytury w przedstawionych wyliczeniach wynosi 3126 zł. Oznacza to, że przy wyższych pensjach dalsza praca i korzystanie z PIT-0 może przynieść większą korzyść niż dodatkowe świadczenia emerytalne.
Przedsiębiorcy mają inną sytuację
Inaczej kalkulacja wygląda w przypadku seniorów prowadzących działalność gospodarczą. Aby skorzystać z PIT-0, również muszą nie pobierać emerytury, ale dodatkowo opłacać składki społeczne.
Ekspert podatkowy Piotr Juszczyk wskazał, że w takim przypadku oszczędność podatkowa nie musi rekompensować kosztów wynikających z rezygnacji ze świadczeń i konieczności opłacania składek. Dlatego opłacalność pozostania na rynku pracy zależy przede wszystkim od indywidualnej sytuacji i osiąganych dochodów.












