-
PiS złożył projekt ustawy, która ma na celu wyjście Polski z systemu handlu emisjami ETS.
-
W projekcie ustawy pojawiają się stwierdzenia, że człowiek nie ma wpływu na zmiany klimatu, co naukowcy jednoznacznie odrzucają jako sprzeczne z faktami.
-
Najnowsze sondaże pokazują, że rośnie liczba Polaków wierzących w pozytywny wpływ polityki klimatycznej Unii Europejskiej na ceny energii i gospodarkę.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W projekcie ustawy złożonym przez Prawo i Sprawiedliwość można m.in. przeczytać, że „ETS jest sztucznym mechanizmem spekulacyjnym, który zaburza funkcjonowanie rynku energii”, a Polska traci na nim ok. 16 mld zł rocznie z racji wysokiej emisyjności energetyki.
PiS chce wyjścia Polski z systemu ETS
PiS twierdzi ponadto, że zapisy Zielonego Ładu są niezgodne z polską konstytucją, a ETS miał na celu „utrzymać różnice i tym samym quasi-kolonialne zależności pomiędzy tradycyjnie bogatym Zachodem a biedniejszą Europą Centralną”.
Zdaniem Przemysława Czarnka, który na poniedziałkowej konferencji prasowej opisywał ustawę znoszącą ETS, Polska w energetyce powinna nadal opierać się na węglu. – Nie mamy wyjścia, to są nasze zasoby i dalsza dekarbonizacja, ta religia klimatyczna Unii Europejskiej uderza wprost w całą naszą gospodarkę i we wszystkich Polaków. Dlatego projekt ustawy o wyjściu z ETS-u, mamy nadzieję na poparcie wszystkich środowisk prawicowych – podkreślił wiceprezes PiS.
W projekcie znoszącym ETS w Polsce pojawiły się też bardzo kontrowersyjne zapisy mówiące o tym, że człowiek nie odpowiada za zmianę klimatu na świecie. „Człowiek nie ma żadnego wpływu na naturalne cykle klimatyczne, a poziom CO2 w atmosferze ziemskiej jest aktualnie krytycznie niski, a nie alarmująco wysoki” – czytamy w uzasadnieniu do wniesionej ustawy.
Kwestia unijnych regulacji to jedno, a zgodność z faktami – drugie. Ustawa o tak rażąco niezgodnym z wiedzą naukową uzasadnieniu to stan trudny do zaakceptowania
Poważny błąd w projekcie PiS. Twierdzą, że to nie człowiek odpowiada za zmianę klimatu
– Kwestia unijnych regulacji to jedno, a zgodność z faktami – drugie. Ustawa o tak rażąco niezgodnym z wiedzą naukową uzasadnieniu to stan trudny do zaakceptowania – mówi prof. Szymon Malinowski z SGGW.
– Wpływ człowieka na klimat jest faktem udowodnionym naukowo, a powodem zmiany klimatu jest emisja gazów cieplarnianych do atmosfery. Papier przyjmie wszystko, ale zapisanie wielu fałszu, półprawd i manipulacji nawet w najbardziej dostojnym druku nie zmieni praw fizyki – dodaje dr hab. Bogdan H. Chojnicki, klimatolog, prof. Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Według opublikowanego przed kilkoma dniami sondażu More in Common coraz więcej Polaków uważa, że polityka klimatyczna Unii Europejskie doprowadzi do spadku cen energii. Korzystny wpływ na gospodarkę przewidują też badania opinii publicznej autorstwa CORE, gdzie dwie trzecie Polaków widzi korzystny wpływ działań na rzecz klimatu na gospodarkę.












