Jak informuje agencja Andalou prom wypłynął z Kirenii w kierunku tureckiego portu Tasucu około godziny 12.30 czasu lokalnego. Następnie, jak czytamy, miał zacząć nabierać wody „z nieznanych przyczyn”, po czym przewrócił się, w odległości ok. 2 km od wybrzeża.
Na miejsce skierowano jednostki turecko-cypryjskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec ratunkowy. Z Kirenii wypłynęły inne łodzie (m.in. rybackie), by wesprzeć akcję ratunkową.
Katastrofa promu u wybrzeży Cypru. Trwa akcja ratunkowa
Na pokładzie było 270 pasażerów i członków załogi. Do tej pory 172 osoby uratowano, potwierdzono śmierć siedmiu osób. CNN Türk, powołując się na lokalne władze, przekazała, że zespoły ratunkowe wciąż próbują dotrzeć do 23.
Polskie MSZ potwierdziło, że wśród pasażerów nie było obywateli Polski.
Jak przekazał w oświadczeniu dla Andalou premier TRCP Ünal Üstel statek miał wypłynąć do Turcji w sobotę 29 sierpnia, ale z powodu złych warunków pogodowych wypłynięcie przeniesiono na niedzielę 30 sierpnia.
Władze Ukrainy mierzą się z krytyką po ataku Rosji na składy amunicji, w wyniku którego doszło do wtórnych wybuchów i zginęło co najmniej 38 osób. Jest to bowiem kolejny przypadek, kiedy materiały wybuchowe znajdowały się za blisko budynków mieszkalnych – pisze Piotr Andrusieczko na Wyborcza.pl.
Z kolei Erhan Arikli, cytowany przez turecką telewizją NTV, poinformował, że pasażerowie zostali przeniesieni na inne jednostki pływające znajdujące się w pobliżu. Oświadczył, że osoby w stanie krytycznym zostaną natychmiast przewiezione do szpitali.
Wiedza Europy zostanie ograniczona. Waszyngton i Moskwa zeszły na poziom wywiadowczy, operacyjny, a częściowo wręcz wojskowy. Zaczęło się tajne rysowanie nowych granic wpływów – mówi dr Aleksander Olech, współpracownik NATO. Rozmowę Doroty Roman przeczytasz na Wyborcza.pl.
Według Ariklego w czasie, gdy doszło do wywrócenia się promu, na morzu panowały trudne warunki. Dodał, że dokładna przyczyna wypadku zostanie ustalona w toku dochodzenia.
Cypr jest podzielony na należącą do UE Republikę Cypryjską oraz Turecką Republikę Cypru Północnego (TRCP), uznawaną na arenie międzynarodowej jedynie przez Ankarę.
Źródło: PAP












