-
Pierwsza edycja wydarzenia „Przyszłość.pl” zorganizowana przez Karola Nawrockiego odbyła się w prezydenckiej rezydencji w Juracie i zgromadziła około 800 uczestników, oferując koncerty, panele dyskusyjne oraz aktywności sportowe.
-
W trakcie spotkania zapewniono uczestnikom darmowy nocleg i transport katamaranami. Prezydent wraz z żoną aktywnie uczestniczyli w wydarzeniu, angażując się w m.in. rozmowy i bieg z uczestnikami.
-
Oprócz atrakcji artystycznych i sportowych odbyły się debaty eksperckie, spotkania z młodzieżą polonijną i gra strategiczna. Uczestnicy opowiedzieli nam o swoich przemyśleniach na temat imprezy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Inauguracyjna edycja wydarzenia „Przyszłość.pl”, zainicjowanego przez Karola Nawrockiego, odbyła się w dniach 29-30 sierpnia. Imprezę zorganizowano na terenie prezydenckiej rezydencji w Juracie, która – jak podkreślała kancelaria głowy państwa – „po raz pierwszy w historii” otworzyła się dla młodzieży.
W wydarzeniu udział wzięli Polacy w wieku od 18 do 26 lat, którzy wypełnili formularz zgłoszeniowy i otrzymali pozytywną decyzję. Wśród nich znalazłem się ja, dzięki czemu mogłem przyjrzeć się temu wydarzeniu od środka.
Spotkanie z Karolem Nawrockim. Darmowy nocleg, katamarany i prezydencka rezydencja w Juracie
Na czas trwania spotkania organizatorzy zapewnili nam darmowy nocleg w Gdańsku. Po przybyciu na miejsce otrzymałem opaskę wstępu oraz zestaw powitalny, w którym znalazły się m.in. czapka z daszkiem, płaszcz przeciwdeszczowy, bidon czy torba na zakupy. Większość została zakwaterowana w dwuosobowych pokojach. Byli jednak uczestnicy, którzy ostatecznie mieli pokój tylko dla siebie.
Transport na miejsce wydarzenia również był darmowy. Przez dwa dni mieliśmy okazję podróżować katamaranami, które kursowały między portami w Gdańsku i Helu. Wiązało się to jednak z wczesnymi pobudkami. Ze względu na ponad dwugodzinny rejs i harmonogram wydarzenia zbiórki zaplanowano na godz. 6.50 w sobotę i 5.10 w niedzielę.
Przed wejściem na teren prezydenckiej rezydencji musieliśmy przejść szczegółową kontrolę bezpieczeństwa, która przypominała tę znaną z lotnisk. Ponadto przez cały czas trwania imprezy na terenie kompleksu zaobserwować można było pilnujących porządku i bezpieczeństwa żołnierzy, funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (SOP) oraz policjantów.
Sama prezydencka rezydencja mieści się między Helem a Juratą i rozciąga wzdłuż prywatnej plaży. W skład kompleksu wchodzi kilka budynków oraz okoliczny las. Charakterystycznym punktem jest wieża widokowa o nazwie „Panorama”. Nie wszystko jednak mogliśmy zobaczyć, ponieważ część kompleksu była dla nas zamknięta. Ponadto wszystkie aktywności odbywały się poza budynkami.
W trakcie wydarzenia na terenie kompleksu znaleźć można było m.in. część sportową, namiot, w którym odbywały się panele tematyczne, strefy gastronomiczne – w tym miejsce, gdzie można było otrzymać darmowy posiłek – oraz główną scenę, na której odbywały się koncerty. Ustawiony został został też specjalny namiot, w którym można było zapoznać się z działalnością fundacji pierwszej damy „Blisko ludzkich spraw” oraz napić darmowej kawy.
„Przyszłość.pl”. Jak w Juracie zachowywała się para prezydencka?
Karol Nawrocki oraz jego żona Marta podczas „Przyszłość.pl” wielokrotnie wchodzili z nami w interakcje. Prezydent w sobotę wziął udział m.in. w sesji pytań i odpowiedzi, podczas której zapowiedział, że zamierza zorganizować kolejną edycję wydarzenia.
– Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby nie zrobić drugiego spotkania wokół przyszłości kraju – mówił.

Z kolei pierwsza dama w niedzielę spotkała się z nami na rozmowę przy matchy. W trakcie dyskusji Marta Nawrocka odpowiadała na pytania, podkreślając jednak, że zależy jej przede wszystkim na sprawach społecznych. Tym samym stroniła od kwestii politycznych.
Żona prezydenta opowiedziała m.in., jak odnalazła się w nowej roli oraz opisała jak w pędzie codziennego życia nie zatracić samego siebie. W jej ocenie najważniejsze jest, aby „robić swoje i wierzyć” we własną siłę. Odbiór spotkania był jednak utrudniony, ponieważ – ze względu na brak nagłośnienia oraz silny wiatr – trudno było usłyszeć zarówno pytania, jak i odpowiedzi Nawrockiej.
Prezydent i pierwsza dama wspólnie wzięli również udział w koncercie „Chopin nad Bałtykiem”, który zwieńczył pierwszy dzień „Przyszłości.pl”. W jego trakcie para prezydencka siedziała na leżakach między innymi uczestnikami. Przed rozpoczęciem występu Nawroccy wdali się też w pogawędkę ze zgromadzonymi.
Nawrockich nie zabrakło ponadto podczas niedzielnego biegu na 1750 metrów. Najpierw wzięli udział w krótkiej rozgrzewce, podczas której zatańczyli z uczestnikami do utworu „Chocolate”, a następnie przebiegli wraz z nimi całą trasę.
Zarówno Karol Nawrocki, jak i jego żona, przechadzając się terenem wydarzenia, pozowali do zdjęć i odpowiadali na pojawiające się pytania. Przemierzając kompleks, trzymali się ponadto za ręce. Dodam, że w wydarzeniu uczestniczyły też ich dzieci.
W Juracie nie zabrakło również prezydenckich ministrów, którzy spacerowali między strefami i zagadywali uczestników. Na miejscu byli wszyscy współpracownicy prezydenta. Nam udało się porozmawiać z ministrem Karolem Rabendą, który, oceniając imprezę, podkreślił, że to „fajne wydarzenie”.
Jurata. Na miejscu nie zabrakło atrakcji. Gwiazdami Skolim i Kubańczyk
„Przyszłość.pl” to jednak nie tylko rozmowy o Polsce, ale także atrakcje, które miały umilić pobyt w prezydenckiej rezydencji. Na głównej scenie zobaczyliśmy m.in. Skolima oraz rapera Kubańczyka. Ten drugi podkreślał podczas swojego koncertu, że występ na wydarzeniu organizowanym przez prezydenta to dla niego zaszczyt. – Mamo, tato mogę powiedzieć, że zagrałem u prezydenta – mówił ze sceny.
Poza występami artystycznymi mogliśmy też wziąć udział w aktywnościach sportowych, w tym tych, które odbywały się w wodzie. Do wyboru było między innymi pływanie na deskach SUP oraz rowerkach wodnych i wyścigi kajaków.
Ponadto chętni mogli też zmierzyć się z grą strategiczną przygotowaną przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. W jej trakcie uczestnicy musieli zaprojektować działania w odpowiedzi na hipotetyczną agresję zbrojną wobec Polski.
Wśród atrakcji znalazły się ponadto: pokaz kulinarny w wykonaniu szefa prezydenckiej kuchni Łukasza Miecznikowskiego oraz kucharza reprezentacji Polski Tomasza Leśniaka, debaty z ekspertami, spotkanie z młodzieżą polonijną i autorski wykład prezentera Przemysława Babiarza pt. „Polski mecz o sukces. Przeszłość – teraźniejszość – przyszłość”.
Całość zakończyła się mszą świętą, która miała miejsce w niedzielne popołudnie. Był to jednak niespodziewany finał, ponieważ w przekazanym nam harmonogramie widniało jeszcze otwarte spotkanie Rady Młodzieży oraz zamknięcie wydarzenia na głównej scenie. Ostatecznie jednak oba punkty programu nie doszły do skutku i około godziny 16 zostaliśmy poinformowani, że wydarzenie się zakończyło i mamy udać się w wyznaczone miejsce zbiórki.
Spotkanie w Juracie. Uczestnicy opowiedzieli o swoich wrażeniach
Podczas „Przyszłość.pl” porozmawialiśmy z pozostałymi uczestnikami, którzy podzielili się swoją opinią na temat całej imprezy. Kacper z Łodzi podkreślił, że największym atutem był fakt, iż na miejscu panowała „bardzo miła atmosfera” – Jest dużo okazji do rozmów i są bardzo pozytywni ludzie – mówił.
Uczestnik wydarzenia, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na temat samego prezydenta, podkreślił, że „ma on ogromną charyzmę i bardzo dobrze przemawia„.
Z kolei Oliwia z Nowej Rudy powiedziała, że przyjechała na spotkanie ze względu na fakt, iż „Karol Nawrocki jest właściwie pierwszym prezydentem, który otworzył Juratę na tak dużą grupę młodych osób”. – Byłam też ciekawa, jak takie wydarzenie będzie wyglądało – powiedziała.
– Uważam, że warto być na takich wydarzeniach, żeby poszerzyć swoje horyzonty – dodała.

„Pożyć jak prezydent na wakacjach”. Uczestnicy o wydarzeniu
Uczestniczka podzieliła się też swoimi przemyśleniami na temat samej prezydenckiej rezydencji w Juracie. – Ośrodek jest bardzo piękny. Jestem bardzo zadowolona, że można było spędzić ten czas, siedząc nad morzem. Mogliśmy się też przespacerować i pożyć trochę tak, jak prezydent na wakacjach. To był bardzo miły element – wyjaśniła.
Dodajmy, że inni uczestnicy w rozmowach z nami wskazali również pewne wady wydarzenia. Wśród nich wymienili przede wszystkim brak wspomnianego nagłośnienia podczas spotkania przy matchy z pierwszą damą oraz brak oficjalnego zakończenia całej imprezy.
Przypomnijmy, że w sumie do Juraty zawitało około 800 młodych ludzi. Według Nawrockiego na spotkanie zgłosiło się jednak blisko dwa tys. osób, jednak rezydencja w nie była w stanie wszystkich pomieścić.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał w piątek, że selekcja uczestników odbyła się na podstawie analizy informacji wskazanych w formularzu, w tym m.in. ich zainteresowań. Prezydent z kolei ujawnił w sobotę, że ze względu na duże zainteresowanie kolejna edycja może odbyć się w innym miejscu.












