Premier stwierdził, że „głosowanie przeciwko ustawie o kryptowalutach jest „de facto samobójstwem politycznym” i zwrócił się do polityków prawicy. – Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą. Nie tylko dlatego, że taki jest to oczywisty interes Rzeczypospolitej i jej obywateli, ale to jest już dla was kwestia być albo nie być, ale wy cały czas trwacie w tym uporze, bo wszystko na to wskazuje, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie – powiedział Tusk.
– Człowiek pośredniczący w rozmowach między Zbigniewem Ziobrą a osobą, która szefowała w przedsięwzięciu Zondacrypto, ta osoba twierdzi: „Zbyszek zapoznał się z aktami [chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby], to jest skandal. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił” – zacytował premier.
– Główna postać w aferze Zondacrypto stwierdza: Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, bo bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale ostatnio sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby – przekazał szef rządu.
Artykuł aktualizowany…











