-
45-letnia obywatelka Ukrainy zginęła w Głuszynie po wpadnięciu pod gąsienice koparki prowadzonej przez 28-letniego mężczyznę.
-
Policja oraz Państwowa Inspekcja Pracy prowadzą dochodzenie w celu ustalenia okoliczności wypadku.
-
Według danych PIP na budowach w Polsce dochodzi do ponad trzech tysięcy wypadków rocznie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do wypadku doszło w piątek około godziny 14 w Głuszynie, w rejonie torowiska. Podczas prac ziemnych przy budowie drugiego toru linii kolejowej nr 202 pomiędzy Słupskiem a Lęborkiem 28-letni operator koparki najechał na 45-letnią Ukrainkę.
Kobieta w niejasnych okolicznościach wpadła pod gąsienice maszyny. Mimo podjętej akcji ratunkowej jej życia nie udało się uratować.
Według ustaleń Radia Gdańsk tragicznie zmarła obywatelka Ukrainy osierociła dzieci.
Ukrainka zginęła pod gąsienicami koparki. Tragiczny wypadek w Głuszynie
Na miejscu zdarzenia interweniowały służby. – Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków, co ma pomóc w ustaleniu wszelkich okoliczności tego wypadku – przekazał Radiu Gdańsk mł. asp. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Wyjaśnianiem okoliczności tragedii zajęła się też Państwowa Inspekcja Pracy. – Na miejscu pojawił się inspektor z oddziału terenowego w Słupsku, który sprawdził dokumentację i przeprowadził rozmowę z właścicielem firmy zatrudniającej tragicznie zmarłą kobietę – powiedział rozgłośni Paweł Grabowski, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Gdańsku.
– Na razie jest za wcześnie na wskazanie, co było przyczyną wypadku. Niezależnie od nas swoje śledztwo prowadzą także inne służby – zapewnił. Zadaniem śledczych jest ustalenie, dlaczego doszło do wypadku i jak dokładnie przebiegały prace w rejonie torowiska.
Według danych PIP każdego roku na polskich budowach dochodzi do ponad trzech tysięcy wypadków przy pracy. Średnio inspektorzy odnotowują około 13 takich zdarzeń dziennie, a za tragiczne statystyki odpowiada brak należytego nadzoru ze strony kierownictwa budowy oraz odpowiedniego przeszkolenia pracowników.
Źródło: Radio Gdańsk
-
Brutalne pobicie na budowie. Ukrainiec w rękach policji
-
Podszedł do Ukrainki i ją zaatakował. Kobieta trafiła do szpitala













