-
Siergiej Ławrow zaprzeczył doniesieniom o prośbach Stanów Zjednoczonych dotyczących wzajemnego wsparcia w sprawach Iranu i Ukrainy.
-
Minister spraw zagranicznych Rosji poinformował, że rosyjskie stanowisko w kwestii inwazji na Ukrainę jest komunikowane przedstawicielom USA i wyraził nadzieję na zrozumienie tej sytuacji.
-
Ławrow zapowiedział spotkanie z Marco Rubio podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz stwierdził, że działania wojskowe Rosji na Ukrainie będą kontynuowane, nawet podczas ewentualnych rozmów pokojowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Czytałem o spekulacjach, że Stany Zjednoczone pomogą w sprawie Ukrainy, jeśli Rosja pomoże w sprawie Iranu. Jak to u nas mówią, targowanie się tutaj jest nie na miejscu. Krążyły takie plotki – powiedział Siergiej Ławrow podczas spotkania poświęconego sytuacji wokół Ukrainy.
„Amerykańscy koledzy”. Kreml „wyjaśnia” Stanom Zjednoczonym stanowisko ws. Ukrainy
Cytowany przez kremlowską agencję RIA Novosti minister dodał też, że Rosjanie „wyjaśniają amerykańskim kolegom” swoje stanowisko ws. trwającej inwazji na Ukrainę.
– Mam nadzieję, że to rozumieją, ale trudno mi powiedzieć, w jakim stopniu wpłynie to na ich działania – zadeklarował szef rosyjskiej dyplomacji.
Ławrow przekazał także, że planuje spotkanie z szefem dyplomacji USA Marco Rubio podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Rosyjski dyplomata winą za brak postępów ws. rozmów pokojowych z Ukrainą obarczył europejskich polityków.
Według niego „gdyby Amerykanie nie wycofali się” z porozumienia na Alasce przez ingerencję Europy, „żylibyśmy w świecie bez wojny już od roku”.
– To oczywisty fakt. Wyciągnijcie więc własne wnioski – mówił.
Potwierdził też, że „specjalna operacja wojskowa”, jak kremlowska propaganda nazywa inwazję na Ukrainę, będzie kontynuowana nawet podczas ewentualnych rozmów pokojowych. Powtórzył również przekaz o tym, że strona rosyjska „nigdy nie odmawia” rozmów pokojowych, a dotychczasowe negocjacje były zrywane „nie z jej winy”.
-
Relacja z Tindera wywołała skandal w NATO. „Nie jestem rosyjskim szpiegiem”
-
Generał wskazuje, jak Rosja może oszukać NATO. Celowy paraliż












