Sezon na grzyby właśnie się zaczyna. Ceny tych leśnych przysmaków do najtańszych nie należą, co sprawia, że dla wielu osób zbieranie runa leśnego staje się nie tylko pasją, ale i sposobem na dodatkowy zarobek. Jednak warto pamiętać, że sprzedaż grzybów może wiązać się z obowiązkami wobec fiskusa, który patrzy na grzybiarzy czujnym okiem.
Sprzedaż grzybów a podatek
Dochody ze sprzedaży grzybów, jagód czy ziół dziko rosnących w lasach i na łąkach są generalnie zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
– Samo zbieranie grzybów nie powoduje obowiązku zapłaty podatku. Również dochody ze sprzedaży grzybów leśnych są zwolnione z PIT, jeżeli pochodzą ze zbioru dokonanego osobiście lub z udziałem członków najbliższej rodziny – wyjaśnia w rozmowie z „Wprost” Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy inFakt, i jako podstawę prawną wskazuje art. 21 ust. 1 pkt 72 ustawy o PIT.
– Przepis nie przewiduje limitu kwotowego zwolnienia, a objętych nim dochodów nie wykazuje się w rocznym zeznaniu podatkowym – dodaje ekspert.
Warto też pamiętać, że zwolnienie nie dotyczy innych surowców pozyskiwanych z lasu, takich jak kora, igliwie czy choinki. W tych przypadkach przepisy ustawy o PIT nie mają zastosowania, ponieważ traktuje się je jako przychody z gospodarki leśnej w rozumieniu ustawy o lasach.
Kiedy trzeba zapłacić podatek?
Inaczej wygląda sytuacja osoby, która kupuje grzyby od innych zbieraczy i następnie je odsprzedaje. Taki handel nie korzysta z tego zwolnienia.
– Podobnie jest w przypadku zbiorów wykonywanych przez zatrudnione osoby spoza najbliższej rodziny. Wówczas trzeba ustalić zasady rozliczenia podatku odpowiednie do charakteru prowadzonej sprzedaży. W przypadku nieudokumentowania takiego przychodu grozi nam stawka podatku w wysokości 75 proc. To szczególna stawka dotycząca przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych – tłumaczy Piotr Juszczyk.
Jakie są kary za ukrywanie dochodów ze sprzedaży zebranych grzybów?
Podatek od zebranych grzybów to niejedyny aspekt, o którym trzeba pamiętać. Ukrywanie przychodów grozi surowymi karami – urząd skarbowy może nałożyć podatek w wysokości 75 proc. od niezadeklarowanego dochodu.
Jak łatwo wyliczyć, za każde 1 tys. zł niezadeklarowanego dochodu podatnik może zapłacić dodatkowe 750 zł kary.
Ponadto sprzedaż grzybów świeżych jest możliwa wyłącznie w placówkach handlowych lub na targowiskach, po uzyskaniu atestu wydanego przez klasyfikatora lub grzyboznawcę.
Za nielegalne zbieranie w parkach narodowych, rezerwatach czy młodnikach grozi mandat do 500 zł, a w przypadku gatunków chronionych sprawa może trafić do sądu – grzywna nawet do 5 tys. zł.












